pl | en

SŁUCHAWKI BEZPRZEWODOWE • wokółuszne

SENNHEISER
HDB 630

Producent: SONOVA CONSUMER HEARING GmbH
Cena (w czasie testu): 2149 złotych

Kontakt: SENNHEISER
Am Labor 1
30900 Wedemark ⸜ GERMANY
www.SENNHEISER.com
SENNHEISER.pl

» Designed in Germany | MADE IN CHINA

Do testu dostarczyła firma: → APLAUZ


Test

tekst WOJCIECH PACUŁA
zdjęcia „High Fidelity”

No 266

1 czerwca 2026

SENNHEISER jest niemiecką firmą audio, założoną w 1945 roku przez dr. FRITZA SENNHEISERA w gospodarstwie rolnym niedaleko Hanoweru. Początkowo działała pod nazwą „Labor W”, produkując przyrządy pomiarowe dla firmy Siemens. Jest znana zarówno ze swoich mikrofonów, jak i słuchawek. W maju 2021 roku dział sprzętu audio dla konsumentów (słuchawki i soundbary) firmy Sennheiser został przejęty przez Sonova Holding AG, firmę specjalizującą się w rozwiązaniach dla osób z wadami słuchu, a oddziały zajmujące się sprzętem audio dla profesjonalistów i przedsiębiorstw pozostają własnością rodziny. Testujemy słuchawki bezprzewodowe HDB 630.

WSPÓŁCZEŚNIE MARKA SENNHEISER dzieli się na dwa oddziały, z których każdy ma innego właściciela: oddział zajmujący się elektroniką użytkową należy obecnie do szwajcarskiej firmy Sonova, specjalizującej się w rozwiązaniach dla osób z wadami słuchu (choć obecnie jest on aktywnie wystawiony na sprzedaż). Firma ta prowadzi go na podstawie wieczystej licencji na używanie marki. Z kolei część „pro” pozostaje w rękach rodziny założyciela.

Po jakimś czasie od zakupu, Sonova rozpoczęła poszukiwania nabywcy tego działu, uważając, że jest dla niej nierentowny i aby „skoncentrować się na swoich podstawowych rynkach związanych z ochroną słuchu”. Nie wiadomo jeszcze, jak ta historia się zakończy, nie wpływa to jednak na podstawową działalność tej części marki. Firma wprowadza bowiem do sprzedaży, dość regularnie, nowe modele słuchawek.

HDB 630

MODEL HDB 630 wszedł do oficjalnej sprzedaży 8 października 2025 roku. „HDB” w ich symbolu oznacza: „High Definition Bluetooth”. Są to słuchawki bezprzewodowe, Bluetooth, o budowie wokółusznej, zamkniętej (Blueetooth 5.2). Znaczy to, że sygnał jest do nich przesyłany bezprzewodowo, muszle obejmują uszy, opierając się na głowie, a tylna strona membrany jest zamknięta i wygłuszona. Generalnie to bardzo podobny przypadek, jak testowanych przez nas jakiś czas temu słuchawek AKG N9 Hybrid.

Słuchawki Sennheisera mają smukły profil, miękkie, organiczne kształty i są wykonane tak, aby ich dotyk sprawiał przyjemność. W swojej podstawowej strukturze powielają jednak pomysł na mechaniczne rozwiązania, który wciąż jest standardem, tak w domu, jak i w studiu, a który jest znany od XIX wieku. Tak, dla przykładu, wyglądały słuchawki telefoniczne wykorzystane w odsłuchu binauralnym przez francuskiego wynalazcę Clémenta Adera w 1881 roku, kiedy to za pomocą urządzenia o nazwie Théâtrophone, zapewnił transmisję na żywo przedstawień z Opery Paryskiej i odsłuch właśnie za pomocą słuchawek; więcej → TUTAJ.

Podobną strukturę miały słuchawki sprzedawane w Polsce przed II wojną światową wraz z radiem Detefon. Był to rewolucyjny, produkowany masowo odbiornik radiowy wprowadzony w przedwojennej Polsce (około 1929 roku), zaprojektowany przez Wilhelma Rotkiewicza, do którego dokładano słuchawki telefoniczne spięte stalowym, sprężynującym pałąkiem. Także i HDB 630 są słuchawkami z pałąkiem opierającym się na głowie. Przywołuję to dlatego, że pewne pomysły okazują się niezwykle trwałe w czasie i nawet sto czy nawet sto pięćdziesiąt lat później zdają egzamin. Sennheiser wykorzystał więc kardanowy uchwyt i zintegrował go ładnie z muszlami, dzięki czemu jego słuchawki są ładne i nie wystaje z nich nic, co by mogło przeszkodzić w ich noszeniu w tłumie.

TECHNIKA • W materiałach prasowych towarzyszących premierze można było „usłyszeć” kierunek, w którym firma chciała z nimi podążyć – w stronę rynku audiofilskiego:

HDB 630 to słuchawki stworzone dla audiofilów z myślą o oszałamiającej jakości dźwięku, niezależnie od tego, gdzie się znajdujesz. Wyposażone w szereg funkcji zapewniających najwyższą wierność brzmienia, zaawansowane ustawienia oraz nowoczesne udogodnienia związane z mobilnością, gwarantują dźwięk bez kompromisów w każdych warunkach.

Audiophile Sound, Cut Loose, → newsroom.SENNHEISER.com, dostęp: 21.05.2026.

Aby to osiągnąć, firma skupiła się na kluczowych aspektach budowy: konstrukcji mechanicznej wraz z przetwornikami, łączności i oprogramowaniu. Przetworniki HDB 630 zostały zamknięte w obudowie inspirowanej muszlami modelu Momentum 4, ale z „dostosowanym systemem akustycznym stworzonym z myślą o skupionym słuchaniu – zarówno z kablem, jak i bez niego”. 42-milimetrowy przetwornik dynamiczny został wyprodukowany w najnowocześniejszym zakładzie marki w Tullamore w Irlandii. Cała pozostała część jest jednak produkowana w Chinach.

Przetworniki są napędzane przez miniaturowe wzmacniacze pracujące w klasie D, do których sygnał jest przesyłany z cyfrowego procesora audio o wysokiej rozdzielczości, który można wykorzystywać zarówno w trybie przewodowym, jak i bezprzewodowym w różnych konfiguracjach. Słuchawki wyposażono w port USB typu C, ale i wejście dla kabla liniowego. Można więc z nich korzystać również w klasyczny, kablowy sposób.

FUNKCJONALNOŚĆ • Wraz ze słuchawkami otrzymujemy również „klucz” USB typu C, model BTD 700, który rozszerza możliwości urządzeń, takich jak smartfony i tablety, o obsługę sygnału aptX Lossless oraz aptX Adaptive – ten drugi w wysokiej rozdzielczości.

Ponieważ szacuje się, że tylko 16% smart fonów obsługuje natywny bezprzewodowy dźwięk w wysokiej rozdzielczości, dołączony klucz pozwala rozszerzyć tę funkcjonalność na 80% modeli smartfonów. Wystarczy wpiąć mały „dongle” do gniazda USB w smartfonie i można wysłać z niego sygnał o wyższych parametrach. Przypomnijmy, że aptX Adaptive jest kodekiem stratnym ale pozwalającym na przesył sygnału PCM do 24 bitów i 96 kHz.

Sennheisery są zintegrowane z aplikacją sterującą Sennheiser Smart Plus. Za jej pośrednictwem można kształtować ich brzmienie, co – jak zobaczymy w części odsłuchowej – okaże się kluczowe dla osiągnięcia dźwięku, jakiego byśmy po tak dopracowanym produkcie oczekiwali. Do dyspozycji mamy 5-pasmowy korektor graficzny, z ustalaniem zarówno wzmocnienia, częstotliwości, jak i Q, czyli dobroci filtra (szerokości działania). Jest też przełącznik A/B.

Jest również funkcja Crossfeed, „zainspirowana” – jam mówi producent – flagowym modelem HE 1. Jak czytamy, „delikatnie łączy [ona] lewy i prawy kanał, nadając modelowi HDB 630 brzmienie przypominające głośniki”. I są też, oczywiście, ustawienia dotyczące redukcji szumów. Można wybrać zarówno pełne działanie, jak i adaptacyjne; można też układ całkowicie wyłączyć. Czytamy:

Ustawienia są stosowane w zaawansowanym systemie przetwarzania słuchawek, pozwalając audiofilom cieszyć się preferowanym brzmieniem niezależnie od treści lub aplikacji dostarczającej sygnał wcześniej w łańcuchu. Inni użytkownicy modelu HDB 630 mogą udostępniać swoje ulubione ustawienia za pośrednictwem aplikacji, otwierając zupełnie nowe możliwości doświadczania dźwięku w wysokiej rozdzielczości. (Tamże)

Przyszła aktualizacja umożliwi udostępnianie ustawień poprzez generowanie kodów QR i ma to być „prawdziwa gratka” dla audiofilów, którzy „eksperymentują i dokumentują swoje dążenia do idealnego brzmienia w społecznościach entuzjastów.” Dzięki Smart Control Plus użytkownicy mogą jeszcze dostosować też inne funkcje, takie wykrywanie założenia słuchawek (włączanie i wyłączanie odtwarzania), preferencje kodeków i inne.

Bateria w HDB 630 zapewnia do 60 godzin pracy na jednym ładowaniu, słuchawki mają też funkcję szybkiego ładowania, która pozwala uzyskać 7 godzin odtwarzania po 10 minutach. Wbudowane mikrofony obsługują połączenia głosowe oraz tryb „przezroczystości”. Senneheisery są przy tym wygodne – mówię to z doświadczenia – i ładne. Są też całkiem lekkie – ważą 311 g, a ich pałąk wykonany z japońskiej sztucznej skóry Protein Leatherette firmy Ideatex, znanej z „delikatności w dotyku i trwałości”.

Do kompletu otrzymujemy sztywny futerał, w którym mieszczą się słuchawki, kable połączeniowe, adapter samolotowy i instrukcje obsługi. Przypomina on futerał na, wspomniane, słuchawki AKG.

ODSŁUCH

JAK SŁUCHALIŚMY • Słuchawki Sennheiser HDB 630 były testowane z dwoma źródłami sygnału: smartfonem Samsung A52 oraz odtwarzaczem CD Shanling EC Smart. W pierwszym przypadku korzystałem z aplikacji USB Audio Player Pro firmy eXtream Software Develompment, umożliwiającej odtwarzanie muzyki bez zmiany częstotliwości próbkowania. Korzystałem wówczas z serwisu Tidal. Z kolei EC Smart jest przenośnym odtwarzaczem CD wyposażonym w nadajnik Bluetooth.

Punktem odniesienia były dla mnie słuchawki przewodowe i bezprzewodowe:

• LIME EARS Pneuma, test → TUTAJ,
• HIFIMAN HE1000 v2 – konstrukcje magnetostatyczne, impedancja: 35 Ω, skuteczność: 90 dB/V SPL, recenzja → TUTAJ,
• SENNHEISER HD 800 – konstrukcje dynamiczne, impedancja: 300 Ω, skuteczność (mierzona): 103,77 dB/V SPL.

• FINAL AUDIO ZE8000 Jibun Dummy Head, test → TUTAJ,
• AKG N9 Hybrid, test → TUTAJ,
• NOTHING Headphone (a) , test → TUTAJ.

Osobny odsłuch wykonałem z połączeniem kablowym, korzystając z odtwarzacza MQA-CD S.M.S.L PL200, test → TUTAJ.

» PŁYTY UŻYTE W TEŚCIE ⸜ wybór

• FIVE FINGER DEATH PUNCH, Eye of a Storm, Better Noise Music/Tidal, SP, FLAC 24/48 ⸜ 2026.
• BŁOTO, ION D, Atmosfera, Astigmatic Records AR033, Master WAV 24/48 ⸜ 2026.
• ELVIS PRESLEY, Baz Luhrmann’s EPiC: Elvis Presley in Concert - Original Motion Picture Soundtrack, RCA Records | Legacy | Sony Music Entertainemn/Tidal, FLAC 24/48 ⸜ 2026.
• SOFIANE PARMAT, Movie, 88 Touches Production/Tidal, FLAC 24/44,1 ⸜ 2026.
• GABRIELLE CAVASSA, Diavola, Blue Note 0602478065538, Master VAW 16/44,1 ⸜ 2026.
• ART BLAKEY, JAZZ MESSENGERS, Jazz Messenger ‘70, Catalyst Records/Tidal, FLAC 24/48 ⸜ 2026.

Okihiko Sugano Recording Works, Stereo Sound SSSA 1, seria „Stereo Sound Reference Record”, SACD/CD (2007) w: MORI SHIMA, Okihiko Sugano Recording Works Discography, Stereo Sound Publishing Inc., Tokyo 2007 (więcej TUTAJ).
• THOM YORKE, Tomorrow’s Modern Boxes, Hostess | LANDGRAB RAB001J, CD (2015).
• RIVAL SONS, Great Western Valkyrie, Erache Records/Hydrant Music QIHC-10059, CD (2014).
A Day at Jazz Spot 'Basie'. Selected by Shoji "Swifty" Sugawara, Stereo Sound SSRR6-7, seria „Stereo Sound Reference Record”, 2 x SACD/CD (2011).

» Płyty wykorzystane w teście można znaleźna playliście w serwisie Tidal → TUTAJ
» Japońskie wersje płyt znajdą państwo w sklepie internetowym → CD JAPAN, w którym my również robimy zakupy

»«

JEST COŚ DOSKONALE UJMUJĄCEGO w dźwięku słuchawek Sennheisera. Nie ma w nich atakującej „obecności”, nie jesteśmy drażnieni hiperrealistyczną dynamiką, ani też nęceni pseudostereofonią. Mówię to na podstawie zarówno odsłuchów z serwisu Tidal, a więc z plików hi-res, jak i na podstawie czasu spędzonego z odtwarzaczem płyt CD Shanling.

Wydaje się, że ten poziom grania HDB 630 zawdzięczają spójności dźwięku i jego naturalności. Aby uzyskać wyrównane pasmo, ale z lekkim naciskiem na średni bas, bo tak lubię, musiałem pogrzebać w korektorze – rekomendowane przeze mnie ustawienia (przypominające krzywą Harmana) znajdą państwo powyżej, w części „Jak słuchaliśmy”. Same z siebie, bez kompensacji, brzmią fajnie, przyjemnie, ale też bez wyrazu. W tym sensie, że płasko emocjonalnie. Nic w nich nie przeszkadza, nic nie irytuje, a jednak ściągamy je z głowy bez poczucia, że chcielibyśmy czegoś jeszcze posłuchać.

Wprowadźmy jednak zmiany, o których mowa, a to, co wcześniej w nich było, czyli gładkość, płynność, bardzo ładne skalowanie dźwięku i świetnie różnicowana stereoskopia, zostanie pokazane w nowym świetle. To będzie granie, w którym zarówno FIVE FINGER DEATH PUNCH z nowego singla Eye of a Storm, wspaniały ART BLAKEY i JAZZ MESSENGERS z koncertowej płyty Jazz Messenger ‘70, jak i cała plejada klasyków zawartych na A Day at Jazz Spot 'Basie'. Selected by Shoji "Swifty" Sugawara, SACD wydanym w 2011 roku przez magazyn „Stereo Sound”, wszystko to grało fajnie, ładnie, dobrze.

Jedna rzecz to bowiem barwy. W dodatku barwy w pełnym zakresie, a nie zawężone do jakiegoś pasma – Sennheisery wydają się grać niezwykle „szeroko”. Niemieckie słuchawki świetnie barwy różnicują. To nie jest granie jednym „ciągiem”, bo inaczej zabrzmiał ˻ 5 ˺ Paper Moon BLAKEY’a, ˻ 5 ˺ Chałupy welcome to PETITE POLOGNE, a jeszcze inaczej fortepian JONA BATISTE’a w Facile-Batiste, z singla zapowiadającego jego nową płytę Black Mozart.

Chodzi o to, że HDB 630 różnicują barwę, nacisk i gęstość dźwięków. Daje to plastyczny i jednocześnie nasycony przekaz, w który nie ma ostrych krawędzi, A przecież selektywność jest świetna – to rzecz zupełnie unikatowa. Firma podkreśla w materiałach prasowych, że jest to model skierowany do audiofilów, ale przecież puszcza też do nas oko, sugerując, że równie dobrze sprawdziłby się w studiu nagraniowym. Tak nie jest, to jednak inne wymagania i testowane słuchawki są na to zbyt ułożone, za mało wyraziste i przejrzyste. Scena „pro” wymaga szybkich decyzji, a te można podjąć jeśli mamy wyraźny obraz muzyki. Jest to dość męczące w długim odsłuchu, ale tak to wygląda.

Testowane Sennheisery są lepsze pod każdym względem od tego, co zazwyczaj oferują słuchawki pro, może poza ultymatywną rozdzielczością wysokich tonów. Ta jest niezła, nawet bardzo dobra, z plikami hi-res – na przykład z wychodzącej właśnie płyty zespołu BŁOTO i producenta ION D, zatytułowanej Atmosfera – ma w sobie jedwabisty połysk, a pozostaje dźwięczna i mocna. Ale nie ma równie dobrego zróżnicowania co, powiedzmy, słuchawki HD 800.

Podobnie jest z dynamiką. Ta jest w testowanym modelu znakomita. Słuchając bigbandowych odlotów ze wspomnianej płyty A Day at…, na przykład utworów ˻ 8 ˺ West Side Story Medley w wykonaniu BUDDY’ego RICHA, czy z ˻ 9 ˺ Whirly Bird COUNT BASIE ORCHESTRA, z niebywałym solem na perkusji w czwartej, piątej i szóstej minucie tego ośmiominutowego kawałka, miałem uśmiech na twarzy. A to dlatego, że niczego mi w tym nie brakowało i nawet złagodzenie ataku, a te słuchawki atak trochę łagodzą, nie prowadziło do rozmycia.

Było zupełnie inaczej. Jakby precyzja była dla tego modelu kluczowa. Nie tylko w zakresie barwy, dynamiki, ale i stereoskopii. To jest rzecz, moim zdaniem, wyjątkowa. Dźwięk jest bowiem kształtowany tak, jakby to był odsłuch przez kolumny. Są tu i pierwszy plan – zazwyczaj wokale – są drugie i trzecie plany, jest też niezwykle szeroka „kopuła” pogłosów. Wspaniale zabrzmiał więc ELVIS PRESLEY w Also Sprach Zarathrustra… z płyty EPiC: Elvis Presley in Concert - Original Motion Picture Soundtrack. Z epicką potęgą, masą, wielkością. A wszystko było czytelne i wszystko było plastyczne.

Podsumowanie

SŁUCHAWEK BLUETOOTH jest na rynku w pizdu i trochę. Wiele z nich to wydmuszki, których kijem bym nie ruszył. Są firmy, jak JBL, które z tego segmentu rynku uczyniły swoją przystań i które są w tym świetne, oferując szeroką gamę modeli, głównie dla szerokiego kręgu zainteresowanych. Są i takie, jak Focal czy Bowers & Wilkins, dla których jest to maleńki wycinek ich działalności i które skupiają się na najwyższej warstwie cenników.

Sennheiser z modelem HDB 630 lokuje się gdzieś pośrodku. Słuchawki nie są tanie, wciąż są jednak w zasięgu wielu ludzi, którym naprawdę zależy na ty, aby usłyszeć muzykę w jej całym pięknie, a nie zmiażdżoną przez „przekaźniki”. Są bardzo wygodne i świetnie brzmią. Pozwalają na długie odsłuchy w komforcie, w czasie których dowiemy się wielu nowych rzeczy o naszych płytach, a nowe kawałki z serwisów streamingowych, najlepiej pliki hi-res, pozwolą nam z czystym sercem zdecydować, czy warto je kupić w fizycznej formie, czy wystarczy nam oznaczenie ich serduszkiem i wrzucenie do folderu „ulubione”.

Obsługa jest banalna, włączanie i wyłączanie przy zakładaniu/zdejmowaniu słuchawek jest czymś, co powinno być odstępne wszędzie indziej. Trochę problemu mam z tapowaniem, wolałbym regulację siły głosu w fizycznej formie, jak w AKH N9 Hybrid czy – jeszcze lepiej – Nothing Headphone (a). Wszystkiego jednak mieć nie można. W przeciwieństwie do AKG testowane słuchawki najlepiej brzmią z włączoną redukcją szumów, a regulacja barwy jest w nich znakomita. Bardzo, ale to bardzo udany produkt. ‖ WP

Dane techniczne (wg producenta)

Typ: wokółuszne, zamknięte, dynamiczne
Przetworniki: 42 mm (autorskie, wyprodukowane w Irlandii)
Pasmo przenoszenia: ok. 6 Hz – 40 kHz
Łączność bezprzewodowa: Bluetooth 5.2 z kodekiem aptX Adaptive
Łączność przewodowa, cyfrowa: USB-C (obsługa audio do 24-bitów, 96 kHz), analogowa: mini-jack 3,5 mm

Czas pracy na baterii: do 60 godzin
Dodatkowe funkcje audio: obsługa aplikacji Smart Control Plus z w pełni parametrycznym korektorem, funkcja Crossfeed (symulująca odsłuch na kolumnach głośnikowych)
Zasilanie: 5 V, 1 A
Waga: 311 g (bez kabla)

» W tekście znalazł się link afiliacyjny do sklepu internetowego CD JAPAN

| Dystrybucja w Polsce

APLAUZ Sp. z o.o.

ul. Graniczna 19
05-092 Łomianki ⸜ POLSKA

APLAUZAUDIO.pl

»«

Test powstał według wytycznych przyjętych przez Association of International Audiohile Publications, międzynarodowe stowarzyszenie prasy audio dbające o standardy etyczne i zawodowe w naszej branży; HIGH FIDELITY jest jego członkiem-założycielem. Więcej o stowarzyszeniu i tworzących go tytułach → TUTAJ.

www.AIAP-online.org



System referencyjny 2026



Kolumny: HARBETH M40.1 • → TEST
Podstawki: ACOUSTIC REVIVE (custom)
Odtwarzacz plików & zegar taktujący SFORZATO DSP-05 EX & PMC-05 EX → TEST & dysk NAS/przełącznik LAN LUMIN L2 • → TUTAJ
Przedwzmacniacz: AYON AUDIO Spheris EVO • → TEST
Odtwarzacz Super Audio CD: AYON AUDIO CD-35 HF Edition No. 01/50 • → TEST
Wzmacniacz mocy: SOULUTION 710
Stolik: FINITE ELEMENTE Master Reference Pagode Edition Mk II więcej → TUTAJ
Pasywny układ korygujący SPEC Real-Sound Processor RSP-W1EX • → TEST

Okablowanie

Interkonekt: SACD → przedwzmacniacz - SILTECH Triple Crown (1 m) • → TEST
Interkonekt: przedwzmacniacz → wzmacniacz mocy -SILTECH ROYAL SINGLE CROWN • test → TUTAJ
Odtwarzacz plików → przedwzmacniacz -SILTECH ROYAL SINGLE CROWN • test → TUTAJ
Kable głośnikowe: SILTECH Triple Crown (2,5 m) |ARTYKUŁ|
Kabel LAN & filtr LAN: ACOUSTIC REVIVE LAN Quadrant Triple-C, RLI-1GB-TRIPLE-C • test → TUTAJ
Kabel USB: ACOUSTIC REVIVE USB-1.5 PL Triple-C • test → TUTAJ

Zasilanie

Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → odtwarzacz SACD - SILTECH Triple Crown (2 m) • → TEST
Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → wzmacniacz mocy - ACOUSTIC REVIVE Power Reference Triple-C (2 m) • → TEST
Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → przedwzmacniacz - ACOUSTIC REVIVE Power Reference Triple-C (2 m) • → TEST

Kabel zasilający: gniazdko ścienne → listwa zasilająca AC - ACOUSTIC REVIVE Power Reference Triple-C (2,5 m)
Listwa zasilająca: AC Acoustic Revive RTP-4eu FINAL • → TEST

Elementy antywibracyjne

Podstawki pod kolumny: ACOUSTIC REVIVE (custom)
Stolik: FINITE ELEMENTE Master Reference Pagode Edition Mk II • więcej → TUTAJ
Platforma antywibracyjna (pod listwę zasilającą AC): Graphite Audio CLASSIC 100 ULTRA • więcej → TUTAJ
Nóżki antywibracyjne (odtwarzacz SACD): Divine Acoustics GALILEO • test → TUTAJ
Stopy antywibracyjne CARBIDE AUDIO Carbide Base ⸜ przedwzmacniacz & zasilacz przedwzmacniacza • test → TUTAJ

Analog

Przedwzmacniacz gramofonowy:
  • RCM AUDIO Sensor Prelude IC • → TEST
Wkładki gramofonowe:
  • DENON DL-103 | DENON DL-103 SA • → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Destiny • test → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Zero • → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Shilabe • → TEST

Docisk do płyty: PATHE WINGS Titanium PW-Ti 770 | Limited Edition


Słuchawki

  • Magnetostatyczne ⸜ HiFiMAN HE-1000 v2 • → TEST
  • Dynamiczne ⸜ FINAL DX6000 → TEST
  • Dynamiczne ⸜ Sennheiser HD800
  • Dynamiczne ⸜ AKG K701 • → TEST
  • Dynamiczne ⸜ Beyerdynamic DT-990 Pro (old version) • → TEST
  • Douszne (IEM) ⸜ LIME EARS Anima słuchawki IEM → TEST
  • Douszne • bezprzewodowe ⸜ FINAL ZE8000 JIBUN DUMMY HEAD → TEST
Kable słuchawkowe: Forza AudioWorks NOIR HYBRID HPC |MIKROTEST|

strona główna | muzyka | listy/porady | nowości | hyde park | archiwum | kontakt | kts

© 2009 – 2026 HighFidelity, design by PikselStudio