pl | en

LISTWA ZASILAJĄCA AC

TELOS
Foundation Power Strip

Producent: TELOS AUDIO DESIGN
Cena (w czasie testu): 5000 euro

Kontakt:
TELOS AUDIO DESIGN
No. 258, Xingzhong Rd.,
Tamsui Dist., New Taipei City 251 ⸜ TAIWAN

→ TELOS-AUDIO.com.tw

» MADE IN TAIWAN

Do testu dostarczyła firma: → DREAM AUDIO


Test

tekst WOJCIECH PACUŁA
zdjęcia „High Fidelity”

No 271

1 listopada 2026

⌈ Telos Audio Design to tajwańska marka z segmentu high-end, założona w 2006 roku w Tajpej przez Jeffa Lina. Specjalizuje się ona w urządzeniach służących do zasilania urządzeń audio. W tym roku firma obchodzi więc dwadzieścia lat istnienia. Testujemy listwę zasilającą AC należącą do serii Foundation. ⌋

NAPRAWDĘ SZYBKO TO POSZŁO. Od niewielkiej, nikomu nieznanej firmy w ciągu dwudziestu lat tajwański Telos wyrósł na jednego z ważniejszych światowych graczy w dziedzinie systemów zasilających systemy audio..

A przecież mogło być zupełnie inaczej. Jeff Lin, jej założyciel, z zawodu był kucharzem i nie planował kariery w branży audio. Wszystko zmieniło się w 1999 roku, gdy przyjaciel zaprezentował mu swój system muzyczny. Jeff zafascynował się dźwiękiem do tego stopnia, że rzucił pracę w gastronomii i zatrudnił się w salonie sprzedającym ekskluzywny sprzęt audio.

Założona w 2006 roku, rok później miała gotowy pierwsze produkt. Były to kable, na przykład seria Black Reference, oraz akcesoria do tuningu brzmienia i ochrony sygnału, takie jak zaślepki na wolne gniazda. Najważniejsze miało dopiero nadejść wraz z urządzeniami służącymi do kondycjonowania napięcia zasilającego. Lin stosuje w nich swoje własne rozwiązana, unikatowe, na przykład opatentowane systemy aktywnego uziemienia. W opisach produktów znajdziemy zwykle skróty patentów, jak: GNR (Ground Noise Reducer), QRC (Quantum Resonation Conditioner) i inne.

Niektóre z nich, opisywane językiem fizyki kwantowej, polaryzują świat audiofilski, a poza nim są uważane za dziwactwo, chwyt reklamowy lub humbug. Co przypomina reakcje na patenty i rozwiązania (wraz z objaśnieniami) stosowane przez amerykańską firmę Synergistic Research, specjalistę od okablowania. Ciekawe, ale obydwaj producenci skupiają się na redukcji szumów, które uważają za źródło wszelkiego zła w systemach audio i stosują do tego niekonwencjonalne rozwiązania.

Czy mają rację? – Na poziomie teoretycznym nie jestem w stanie na to odpowiedzieć, jestem więc w tej mierze agnostykiem. Natomiast znam ich produkty z wielu, wielu testów i uważam, że coś w tym jest, ponieważ to naprawdę działa. Nie po raz pierwszy firmy audiofilskie dochodzą do rozwiązań, które za jakiś czas stają się powszechnie obowiązujące i łatwe do wyjaśnienia. Zresztą jeden z taki produktów firmy Telos jest stosowany przez wiele firm produkujących kable i służy do ich wstępnego „wygrzewania” (na przykład przez japońskiego Tiglona; więcej → TUTAJ). Jego nazwa? – Quantum Burning Technology…

▓ Foundation Power Strip

ZAPREZENTOWANA W 2025 ROKU SERIA FOUNDATION liczy cztery produkty. Trzy z nich są przez producenta zaliczone do grupy o nazwie „Power”, a czwarty do „Ground”. Są to: listwa zasilająca AC (ang. alternate current), do której wpinamy kable zasilające urządzenia w naszym systemie, kondycjoner Power Core, zasilacz niskonapięciowy Power Supply oraz Ground Core, system sztucznej masy. Wszystkie zostały zaprojektowane tak, aby można ich było używać osobno, ale – jak zaznacza Telos – najlepiej, kiedy pracują razem.

FUNKCJONALNOŚĆ • Listwa Foundation Power Strip jest podstawowym elementem tej układanki. W jej nazwie zawarto informację o serii, z której pochodzi testowany produkt (Foundation), jak i jej przeznaczenie (Power Strip). Bo to jest, z punktu widzenia systematyki, po prostu listwa napięcia zasilającego AC, czyli „sieciowego” (o tym, że nazwa „sieciowy” została przeniesiona do branży IT i oznacza sieć internetową, pisaliśmy już kilka lat temu).

Power Strip wyposażono w pięć gniazdek połączonych kolejno – pierwsze jest najbliżej gniazda wejściowego IEC. Inaczej niż zwykle, listwa została zaprojektowana tak, aby stała na półce (platformie) tak, jak klasyczny komponent audio, czyli dłuższym bokiem do nas. To tam jest ładne sfazowanie na którym naniesiono logotyp. Tak w ogóle – naprawdę ładny i bardzo solidny produkt.

Napięcie zasilające doprowadzamy do gniazda IEC. W komplecie otrzymujemy firmowy kabel zasilający AC. Jest on sztywny, najwyraźniej wykonany został z drutów solid-core, takie ma się przynajmniej wrażenie. To trzy, splecione z sobą biegi zakończone bardzo ładnymi, złoconymi wtykami w wykonywanych samodzielnie przez firmę aluminiowych korpusach. Na wtyczce naniesiono ręcznie literkę „L” oznaczającą „linię”, czyli „gorący” styk.

W pudełku, zresztą bardzo dobrze zaprojektowanym, znajdziemy jeszcze jeden, podobny kabel, ale z inną końcówką, Powercon firmy Neutrik. To pomysł firmy Telos Audio na to, jak rozbudować system nie rezygnując z zalet głównego elementu w systemie, którym jest dla niej kondycjoner Power Core. To w nim umieszczono wyjście Powercon, do którego możemy podłączyć listwę Power Strip, rozszerzając liczbę dostępnych gniazdek.

System zasilający Telos Audio można więc zacząć budować zaczynając od Power Strip, następnie dodać Power Core, a na końcu Ground Core lub odwrotnie, ale z masą dodaną na końcu. Ważne, że całość stanowi kompletny, zaprojektowany właśnie w taki sposób, system.

TECHNIKA • Obudowę listwy wykonano z aluminiowych płyt. Naprawdę grubych i sztywnych. Jest ona skręcana jak kanapka, z bocznymi ściankami ściskanymi przez górę i dół. Całość stoi na czterech małych nóżkach, warto więc pomyśleć w przyszłości o czymś lepszym.

Bardzo ciekawym wyborem są gniazda Schuko oraz IEC. Niemal cały świat audio korzysta z gniazd specjalistów audiofilskich, czy to Furutech, czy Oyaide czy innych, zazwyczaj japońskich producentów. Wyjątkiem są firmy mające własne rozwiązania, jak polski Gigawatt. Telos sięgnął po producenta w audio mniej znanego, ale będącego prawdziwym gigantem i jednocześnie legendą – niemieckiej spółki ABL (Albert Büttner Lauf, dawniej ABL Sursum).

▲ ABL GmbH

ABL JEST NIEMIECKĄ FIRMĄ założoną w 1923 roku przez Alberta Büttnera w bawarskiej miejscowości Lauf an der Pegnitz. Już dwa lata później przedstawił on wynalazek, który zmienił branżę elektryczną i który jest przez nas stosowany do dziś – gniazdo Schuko (skrót od Schutzkontakt – styk ochronny). Jest to najpopularniejszy do dziś w Europie, w tym w Polsce, standard bezpiecznych gniazdek i wtyczek z uziemieniem.

W tym samym okresie współpracująca z nią firma Sursum opracowała pierwszy automatyczny wyłącznik ochronny, czyli bezpiecznik. Połączenie sił doprowadziło do powstania marki ABL Sursum. Firma przez dekady produkowała komponenty niskiego napięcia, złącza, rozdzielnice i zabezpieczenia dla przemysłu, budownictwa czy caravaningu. Dzisiaj jest pionierem produktów związanych z eMobilnością oferując zaawansowane stacje ładowania (Wallboxy) oraz kolumny ładowania do użytku prywatnego i publicznego.

Dodajmy, że 18 października 2023 roku firma ABL GmbH została przejęta przez międzynarodową grupę Wallbox Group. Transakcja opiewała na kwotę około 15 milionów euro. ●

→ www.ABL.de

KIEDY OTWORZYMY listwę firmy Telos zobaczymy, że to z jednej strony klasyczna konstrukcja, z drugiej jednak mająca coś „ekstra”. Klasyka polega na tym, że jest to solidny produkt z pięcioma, połączonymi równolegle gniazdami. Łączące je przewody prowadzą od gniazda IEC do kolejnych gniazd Schuko. Są one wykonane z czystej miedzi o przekroju 2 mm2. Producent pisze:

”
Listwa zasilająca Foundation wykorzystuje wysokiej jakości gniazda zasilające i zaciski wejściowe klasy audiofilskiej, a także zoptymalizowane okablowanie wewnętrzne i ścieżki przewodzenia, co pozwala zmniejszyć impedancję i straty energii podczas przesyłu i dystrybucji zasilania. Dzięki temu podłączone urządzenia zachowują wysoką responsywność, szybkość i wydajność w dostarczaniu energii podczas transjentów i dynamicznych fragmentów utworów (więcej → TUTAJ).

I jeszcze jedno – materiały składowe, to jest okablowanie i gniazda, są poddawane obróbce kriogenicznej (schładzanie do -196°C przez kilkadziesiąt godzin) w celu „uporządkowania struktury molekularnej przewodników”. Standardowo robi to wiele firm, nie tylko audiofilskich. To „ekstra”, o którym wspomniałem, to jednak coś innego – jest to mała płytka drukowana obsadzona elementami zarówno SMD, jak i klasycznymi, czyli, jak mówi producent, „jednordzeniowy moduł Telos QRT”. I dalej:

”
Listwa zasilająca Foundation zawiera jednordzeniowy moduł Telos QRT, który bezpośrednio integruje podstawową technologię przetwarzania mocy Telos z architekturą dystrybucji zasilania. Działając w połączeniu z układem zasilania, moduł QRT dodatkowo optymalizuje środowisko elektryczne i ogranicza zakłócenia w torze zasilania, umożliwiając podłączonym urządzeniom pracę w czystszych i bardziej stabilnych warunkach zasilania (tamże).

QRT (Quantum Resonator Technology) to jedno z tych opracowań, które doprowadza do szewskiej pasji techników i inżynierów niemających styczności z rozwiązaniami audio. Wydaje się, że ma ona wspólne korzenie z podobną technologią stosowaną przez firmę Nordost, pierwotnie opracowaną przez firmę Quantum Products. Jeśli dobrze rozumiem, jest to aktywny układ generujący specyficzne pola elektromagnetyczne o określonych częstotliwościach rezonansowych. Mają one, jak mówi producent, korygować zniekształcenia fazowe w sieci zasilającej i redukować szumy tła (RFI/EMI).

Zapewne samo rozwiązanie jest zupełnie normalnym układem, jednak jego nazwa jest prowokująca. Ale – może taka właśnie miała być.

▓ ODSŁUCH

JAK SŁUCHALIŚMY • Listwa zasilająca Telos Foundation Power Strip była testowana w systemie referencyjnym HIGH FIDELITY. Test polegał na porównaniu jej, wraz z dołączanym do niej kablem zasilającym (traktuję te dwa elementy jako całość), do systemu odniesienia, składającego się z listwy zasilającej Acoustic Revive RTP-4EU Absolute oraz kabla zasilającego Acoustic Revive Absolute Power Cord-K o długości 2,5 m z pasywnym filtrem Acoustic Revive RAS-14 Triple-C.

Obydwa kable zasilające były podpięte do ściennych gniazdek zasilających Furutech FT-SWS (R), połączonych równolegle. Prowadzi do nich osobna linia zasilająca, z kablem Oyaide Tunami, od wydzielonego bezpiecznika AHP Klangmodul III. W trakcie porównań przepinałem więc pojedyncze urządzenia, a także całe zasilanie systemu. Ponieważ ponowne rozgrzanie lamp w odtwarzaczu SACD i przedwzmacniaczu wymaga czasu, pomiędzy każdą serią porównań musiały upłynąć dwie minuty. Test polegał na porównaniu AAA/BBB/AA, ze znanymi A i B, przy użyciu krótkich, dwuminutowych sampli z danej płyty. Przerwy miały ok. 40 sekund

»«

» PŁYTY UŻYTE W TEŚCIE ⸜ wybór

• JOHN SCOFIELD, Swallow Tales, ECM Records ECM 2679, CD ⸜ 2020 ‖ recenzja → TUTAJ.
• BLIND GARY DAVIS, Harlem Street Singer, Prestige Bluesville/Original Blues Classics OBCCD-547-2, CD ⸜ 1961/2024.
• SONNY ROLLINS, Way Out West, Contemporary Records/JVC VICJ-60088, XRCD ⸜ 1957/1997.

• JEAN-MICHEL JARRE, Equinoxe, Disques Dreyfus 824 747-2, CD ⸜ 1978/1983.
• SUZANNE VEGA, Solitude Standing, A&M Records CD 5136, CD ⸜ 1987.
• PEARL JAM, Ten, Epic Associated ZK 47857, CD ⸜ 1991.

» Japońskie wersje płyt znajdą państwo w sklepie internetowym → CD JAPAN, w którym my również robimy zakupy

NIE WIEDZIAŁEM CZEGO SIĘ SPODZIEWAĆ po testowanej listwie firmy Telos. Niby markę znałem, coś tam słyszałem, ale przecież usłyszeć coś po raz pierwszy u siebie w domu to jednak inne doświadczenie, prawda? Dlatego też siedząc przed kolumnami i czekając, aż rozpocznie się utwór ˻ 1 ˺ She Was Young, pochodzący z płyty JOHNA SCOFIELDA Swallow Tales, a zaczyna się ona powoli, pierwsze dźwięki słyszymy dopiero po czterech sekundach, czekałem w lekkich nerwach.

Ale już pierwsze kilka taktów gitary, delikatne uderzenia perkusji w osi za nią, od razu mocne zejście basu, wszystko to ułożyło się w opowieść, o której ta płyta traktuje. Momentalnie dały też o sobie znać cechy szczególne Power Strip. To jest, przede wszystkim i ponad wszystko, ciepły dźwięk. Ach, jaka to ulga słuchać produktu służącego do zasilania, który nie odchudza brzmienia, który nie utwardza ataku i nie wyostrza wysokiej góry!

Tak niestety jest, że eliminacja zakłóceń napięcia sieciowego, czy to metodami mechanicznymi, czy elektronicznymi, zwykle pozostawia się nas z rysunkiem dźwięku, a nie jego pełną skalą. Tutaj jest dokładnie odwrotnie. Telos dodaje do brzmienia masy i nasyca mocno niską średnicę oraz wyższy bas. Gitara basowa Swallowa na wspomnianej płycie dostała więc coś w rodzaju „doładowania”. Nie była zbyt mocna ani zbyt nasycona, ale miała w brzmieniu to „coś”, co daje przekaz pełny i duży.

Blachy perkusji były delikatne w ataku, raczej słodkie niż „żelazne”. W tym sensie, że słychać je było tak, jakby początkowa faza ataku, ale sam „szpic”, był wygładzony, zaokrąglony. Myślę, że właśnie dlatego całość wydała mi się tak przyjazna. Przyjazna pod wieloma względami, bo nie tylko jeśli chodzi o kształtowanie barwy, ale i dynamikę. Ta jest lekko podkręcona w skali makro. Trio słyszane w głośnikach wydawało się być nieco bliżej mnie niż z listwą odniesienia, która daje obraz dalej i ciemniejszy. Podkręcenie, o którym mówię, polegałoby na dużej intensywności dźwięku, który dostajemy z Telosem.

Ciekawy, czy to jest jakiś nadmiar, czy smak, wysłuchałem kilku kawałków z doskonałej płyty BLIND GARY’ego DAVISA, znanego również pod przydomkiem Reverend Gary Davis, Harlem Street Singer. Mamy na niej tylko gitarę i głos, ale to prawdziwy dynamit! Zarówno muzyczny, jak i dźwiękowy. Ale nie powinno to dziwić, nagrał ją, w swoim studiu w Engelwood Cliffs, w ciągu jednego gorącego dnia lata (24 sierpnia), sam Rudy van Gelder – a przecież kojarzymy go z jazzem, ani bluesem, prawda?

I właśnie dynamika oraz energia są na tym krążku sprawiły, że przekaz był tak niesamowicie energetyczny. Ale jednocześnie nie było w tym przesady. Tak, Telos ociepla dźwięk, jak już mówiłem. Daje też bardzo łagodny „najazd” na obraz dźwiękowy. Ale jest też i tak, że ten najazd jest bardzo szybki i jest to fantastycznie ekspresywny dźwięk. Całość jest ładnie „zaopiekowana”, a nie puszczona luzem, jeśli wiedzą państwo, co mam na myśli. Usłyszałem więc w gitarze i wokalu genialną pasję – i nic dziwnego, na krążku (i oryginalnej wyklejce LP) jest przecież napisane „High Fidelity”…

Mamy ciepło, mamy wysoką dynamikę, gęsty i nasycony przełom średnicy i dołu. Są też jedwabiste, ale „ciężkie” wagą wysokie tony. No i jest jeszcze rozdzielczość. Ta jest znakomita. Nie usłyszałem tego wcześniej, nie zwróciłem na to uwagi, ponieważ przekaz jest tak pełny i energetyczny, co maskuje trochę selektywność. Ta jest OK., ale nie jest dociskana jakoś szczególnie. Z kolei rozdzielczość, czyli umiejętność pokazania nawet małych sygnałów w mocny i wyraźny sposób, była wyjątkowa.

Kiedy na początku SONNY ROLLINS, Way Out West, w utworze ˻ 1 ˺ I Am Old Cowhand, wchodzi perkusja, to ma ona pod spodem lekki przydźwięk. Mam tę płytę w wielu wersjach, jednak chętnie wracam właśnie do tej, czyli XRCD wydanej jeszcze w 1997 roku. Nowsze reedycje mają lepszą dynamikę i selektywność, są też dokładniejsze w ataku. W dźwięku płyt XRCD jednak jest coś, co mnie przyzywa, jak syreni śpiew. Coś w rodzaju „prawdy”.

Ta „prawda” była z Telosem doskonale czytelna, bo i wspomniany przydźwięk słyszałem lepiej niż z listwą odniesienia, a cały utwór zabrzmiał mocniej i gęściej. Mogłem też puścić go głośniej bez obaw, że się „rozjedzie” barwowo. Myślę, że to dzięki temu, że produkt z Tajwanu dosyca, dopieszcza przekaz nie zapominając o tym, że wiarygodność jest tworzona przez najmniejsze sygnały, to tam jest zaklęta prawda o dźwięku, a więc i o muzyce.

Stereoskopia o której wspomniałem już na początku, jest kształtowana w sposób, który daje nam wrażenie namacalnego dźwięku. Pierwszy plan jest blisko nas, przy czym nie wyskakuje z kolumn. To raczej całą bryła dźwięku jest lekko przesunięta w naszą stronę, zachęcająco mrugając do nas. Przestrzeń, którą uzyskamy z Power Srtipem jest przy tym dość tajemnicza. Czyli nie atakuje, a wciąga. Jest głęboka i szeroka, ale przez nasycenie wszystkiego sprawia wrażenie nieco enigmatycznej, jakby było tam coś „jeszcze”, co musimy dopiero odkryć.

Słyszałem to i z muzyką o której już mówiliśmy, usłyszałem również z płytą Equinoxe JEANA-MICHELA JARRE’a w ˻ 2 ˺ Equinoxe. Part 2. Mam ją w pierwszym wydaniu na CD, ponieważ daje mi ono największą frajdę (lepsza jest tylko wersja Musical Fidelity na złotym podkładzie). To był ekspansywny, gęsty, szeroki dźwięk o ogromnej głębi barwowej i przestrzennej. Głębia na osi nie była jednak podkreślana przez separację instrumentów. To było gęste przechodzenie z planu w plan, z płaszczyzny w płaszczyznę. Każdy, kto słucha tego typu muzyki koniecznie powinien jej posłuchać z Telosem w torze!

Jak mówiłem, listwa z Tajwanu robi to wszystko bez atakowania nas czymkolwiek. Jest we wszystkim, co robi wyważona. Ale, trzeba wiedzieć, ma konkretną agendę, której jest wierna. To ciepło i gęstość, które organizują wszystko inne. Dlatego też wszystko zabrzmi nieco ładniej, mniej surowo niż z listwą odniesienia. Na przykład głos SUZANNE VEGI w tytułowym ˻ 3 ˺ She Was Young, Solitude Standing. Jest on jasny i podcięty na basie, choć zespół ma ładne wypełnienie. Z testowaną listwą Vega zabrzmiała cieplej, w mniej „wyżarzony” sposób, co było naprawdę fajne.

Słuchając muzyki za pomocą Telosa nie zwracamy specjalnie dużej uwagi na skraje pasma, niski dół i wysoką górę. To wszystko tam jest, a jednak wydaje się, że zostaje pokazane w mniej akcentowany sposób, jakby mniej dociążony. Przynajmniej w porównaniu listwą odniesienia, która jest pod tym względem wybitna. Powiedziałbym, że jest to po prostu dobra średnia. Ważniejsze wydaje się przecież to, co jest pomiędzy tymi skrajami, a to jest pokazane po prostu pięknie.

▒ Podsumowanie

WŁAŚNIE W TAKI SPOSÓB bym widział rolę listwy zasilającej Foundation Power Strip firmy Telos. Czyli jako coś, co pozwala słuchać muzyki godzinami w spokoju. Dźwięk jest z nią ekspansywny i eksplozywny. Obydwie te cechy są jednak skierowane do „wewnątrz” powodując, że buzuje tam mnóstwo energii. Ta nie jest wyrzucana naszą stronę, a zamknięta w samym przekazie organizując go od wewnątrz.

Dlatego też ci, którzy słuchają mocnego rocka przed zakupem powinni posłuchać u siebie listwy Telos Audio i zobaczyć, czy taki kompromis – a audio to szuka kompromisów – im odpowiada. Słuchany na koniec PEARL JAM z debiutanckiej płyty Ten, z oryginalnego wydania na CD z 1991 roku, zagrał ładnie, przyjemnie, gęsto. Miał też jednak nie do końca mocne, nie do końca kąśliwe uderzenie perkusji i gitar.

Z kolei elektronika – petarda! Jazz – piękny! Małe składy – wspaniałe! Telos da państwu mnóstwo radości ze słuchania tego typu muzyki. Będzie to dźwięk ciepły, gęsty i energetyczny. Ekspansywny w budowaniu sceny dźwiękowej i nasycający emocjonalnie przekaz. A przede wszystkim – zachęcający i przyjazny w tym, jak wiele informacji pozwala wyciągnąć z płyt. ‖ WP

▒ Dane techniczne (wg producenta)

Znamionowe parametry wejściowe: 16 A/250 V AC
Maksymalne parametry wyjściowe: 16 A/250 V AC
Napięcie zasilania: 100-240 V AC (napięcie uniwersalne)
Standard gniazd: USA lub UE
Wymiary: 385 × 286 × 118 mm
Waga: 4,2 kg

‖ Dystrybucja (Słowacja, Czechy, Polska)

DREAMAUDIO

Jaskový Rad 213
Bratislava 3
831 01 ⸜ SLOVAKIA

→ DREAMAUDIO.sk

»«

» W tekście znalazł się afiliowany link do sklepu internetowego → CD JAPAN.

  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl


System referencyjny 2026



① Kolumny: HARBETH M40.1 • → TEST
② Podstawki: ACOUSTIC REVIVE (custom)
③ Odtwarzacz plików & zegar taktujący SFORZATO DSP-05 EX & PMC-05 EX → TEST & dysk NAS/przełącznik LAN LUMIN L2 • → TUTAJ
④ Przedwzmacniacz: AYON AUDIO Spheris EVO • → TEST
⑤ Odtwarzacz Super Audio CD: AYON AUDIO CD-35 HF Edition No. 01/50 • → TEST
⑥ Wzmacniacz mocy: SOULUTION 710
⑦ Stolik: FINITE ELEMENTE Master Reference Pagode Edition Mk II więcej → TUTAJ
⑧ Pasywny układ korygujący SPEC Real-Sound Processor RSP-W1EX • → TEST

Okablowanie

Interkonekt: SACD → przedwzmacniacz - SILTECH Triple Crown (1 m) • → TEST
Interkonekt: przedwzmacniacz → wzmacniacz mocy -SILTECH ROYAL SINGLE CROWN • test → TUTAJ
Odtwarzacz plików → przedwzmacniacz -SILTECH ROYAL SINGLE CROWN • test → TUTAJ
Kable głośnikowe: SILTECH Triple Crown (2,5 m) |ARTYKUŁ|
Kabel LAN & filtr LAN: ACOUSTIC REVIVE LAN Quadrant Triple-C, RLI-1GB-TRIPLE-C • test → TUTAJ
Kabel USB: ACOUSTIC REVIVE USB-1.5 PL Triple-C • test → TUTAJ

Zasilanie

Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → odtwarzacz SACD - SILTECH Triple Crown (2 m) • → TEST
Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → wzmacniacz mocy - ACOUSTIC REVIVE Power Reference Triple-C (2 m) • → TEST
Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → przedwzmacniacz - ACOUSTIC REVIVE Power Reference Triple-C (2 m) • → TEST

Kabel zasilający: gniazdko ścienne → listwa zasilająca AC - ACOUSTIC REVIVE Power Reference Triple-C (2,5 m)
Listwa zasilająca: AC Acoustic Revive RTP-4eu FINAL • → TEST

Elementy antywibracyjne

Podstawki pod kolumny: ACOUSTIC REVIVE (custom)
Stolik: FINITE ELEMENTE Master Reference Pagode Edition Mk II • więcej → TUTAJ
Platforma antywibracyjna (pod listwę zasilającą AC): Graphite Audio CLASSIC 100 ULTRA • więcej → TUTAJ
Nóżki antywibracyjne (odtwarzacz SACD): Divine Acoustics GALILEO • test → TUTAJ
Stopy antywibracyjne CARBIDE AUDIO Carbide Base ⸜ przedwzmacniacz & zasilacz przedwzmacniacza • test → TUTAJ

Analog

Gramofon
  • REGA P8
Przedwzmacniacz gramofonowy:
  • RCM AUDIO Sensor Prelude IC • → TEST
Wkładki gramofonowe:
  • DENON DL-103 | DENON DL-103 SA • → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Destiny • test → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Zero • → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Shilabe • → TEST



Słuchawki

  • Magnetostatyczne ⸜ HiFiMAN HE-1000 v2 • → TEST
  • Dynamiczne ⸜ FINAL DX6000 → TEST
  • Dynamiczne ⸜ Sennheiser HD800
  • Dynamiczne ⸜ AKG K701 • → TEST
  • Dynamiczne ⸜ Beyerdynamic DT-990 Pro (old version) • → TEST
  • Douszne (IEM) ⸜ LIME EARS Anima słuchawki IEM → TEST
  • Douszne • bezprzewodowe ⸜ FINAL ZE8000 JIBUN DUMMY HEAD → TEST
Kable słuchawkowe: Forza AudioWorks NOIR HYBRID HPC |MIKROTEST|

strona główna | muzyka | listy/porady | nowości | hyde park | archiwum | kontakt | kts

© 2009 – 2026 HighFidelity, design by PikselStudio