pl | en

SŁUCHAWKI PLANARNE ⸜ wokółuszne

FOSI AUDIO
i5

Producent: FOSI AUDIO
Cena (w czasie testu): 500 USD

Kontakt: FOSI AUDIO
Aohua Building Dalang Street Longhua District
Shenzhen, Guangdong, 518116 ⸜ CHINA

FOSIAUDIO.com

» MADE IN CHINA

Do testu dostarczyła firma: → FOSI AUDIO


Test

tekst WOJCIECH PACUŁA
zdjęcia „High Fidelity”

No 255

1 lipca 2025

FOSI AUDIO jest firmą powstałą w 2017 roku w Shenzhen, przemysłowym zagłębiu Chin. Skupiona jest ona na produkcji niewielkich urządzeń przenośnych i biurkowych w wyjątkowo niskich cenach, które są nie do pobicia przez zachodnie firmy. Słuchawki i5, które testujemy, są pierwszym produktem tego typu w jej ofercie.

SŁUCHAWKI O KTÓRYCH MOWA, powstały dzięki kampanii crowdfundingowej na Kickstarterze. Przypomnijmy, że mowa o platformie przeznaczonej do zbierania pieniędzy na różnego typu projekty, od przemysłowych po artystyczne. Twórcy ustalają cel finansowy i limit czasowy dla swojej kampanii, a potencjalni sponsorzy mogą wpłacać pieniądze na wsparcie projektu i w zamian otrzymywać nagrody. Jeśli projekt osiągnie swój cel finansowania w wyznaczonym czasie, twórca otrzymuje obiecane środki, a projekt może być kontynuowany.

Wydaje się proste, ale takie nie jest. Jak już w tytule artykułu zauważa portal Strefa Inwestorów, „Kickstarter to nie są łatwe pieniądze”. Jak dodaje, polskie kampanie crowdfundingowe słabo sobie radzą na tej platformie; więcej → TUTAJ. Z kolei Inn Poland mówi, że w zalewie pochwał – akcje tego typu pomagają zdobyć pierwszych klientów i dystrybutorów, budują markę, wzbudzają zainteresowanie inwestorów, potwierdzają model biznesowy – znacznie mniej jednak pisze się o problemach, jakie wiążą się z przeprowadzeniem kampanii; więcej → TUTAJ.

Chińska marka, której słuchawki testujemy, wydaje się poruszać w tym sprawnie. Ma spore doświadczenie, ponieważ przeprowadziła wcześniej sześć innych kampanii, z których wszystkie dalece przekroczyły zakładane cele. Najwyraźniej więc umie omijać mielizny, na których osiadają inne firmy, i korzystać z zalet, jakie dają tego typu działania. To przecież idealny sposób na zgromadzenie wokół siebie oddanej bazy fanów, którzy mają poczucie uczestnictwa w procesie decyzyjnym i produkcji, a nawet mogą się poczuć, w pewien sposób, współwłaścicielami danej marki.

A to dlatego, że darczyńcy wspierający dany projekt lub produkt otrzymują zazwyczaj albo jakieś nagrody, albo produkty, które wsparli, w znacznie niższej cenie. W przypadku słuchawek Fosi Audio i5 mamy do czynienia z tym drugim, bo zamiast planowanych 500 USD po zakończeniu akcji i wprowadzeniu produktu do sprzedaży, proponują zaledwie 389 USD. Kiedy przyjrzałem się słuchawkom o których mowa zrozumiałem, że niezależnie od tego czy mowa o niższej czy wyższej cenie, jest ona i tak okazyjna. I to, jak mi się wydaje, był główny cel firmy w przypadku słuchawek i5: zaproponować wysokiej klasy rozwiązania, za które gdzie indziej trzeba by zapłacić dwa, a może i trzy razy więcej.

Co zdaje się potwierdzać wpis otwierający poświęconą im stronę (podkr. – red.):

Model i5 narodził się z naszej misji uczynienia magnetycznych słuchawek planarnych bardziej dostępnymi - bez kompromisów w zakresie jakości dźwięku, komfortu czy wzornictwa. Ponad rok wewnętrznych prac rozwojowych i dostrajania akustycznego doprowadził do powstania słuchawek, które zapewniają wyjątkową klarowność, niski poziom zniekształceń i realistyczne szczegóły.

⸜ → FOSIAUDIO.com, dostęp: 12.06.2025.

i5

PRODUCENT O PIERWSZYCH w swojej historii słuchawkach pisze: „Magnetostatyczne słuchawki planarne o konstrukcji otwartej” i zapewnia, że oferują one „długotrwałe, luksusowe wrażenia dźwiękowe” oraz, że to są „słuchawki Hi-Fi dla poważnych audiofilów”. Trudno się z tym nie zgodzić, nawet po długich poszukiwaniach dziury w całym.

i5 są słuchawkami otwartymi, nausznymi. Są też konstrukcjami o konstrukcji ortodynamicznej; termin ten wymyśliła i spopularyzowała w latach 70. Yamaha reklamując swoje słuchawki HP-1. Mamy więc zasadę działania, konstrukcję oraz sposób ulokowania. Mówiąc „ortodynamiczne”, mamy na myśli takie, w których zastosowano przetwornik często nazywany izodynamicznym („przykładający równą siłę do całej powierzchni”) lub planarnym, łączącym w sobie cechy przetworników dynamicznych i elektrostatycznych.

Zasada działania takiego przetwornika polega na umieszczeniu w polu magnetycznym płaskiej membrany z napyloną cewką przewodzącą. Pod wpływem przepływającego przez nią prądu (sygnału) porusza się ona wytwarzając falę akustyczną. Pole magnetyczne może być generowane przez elektrody do których doprowadzane jest wysokie napięcie – mamy wówczas do czynienia ze słuchawkami elektrostatycznymi – lub przez magnesy stałe – mowa wówczas o słuchawkach magnetostatycznych. Z takimi właśnie konstrukcjami mamy tym razem do czynienia.

Fosi Audio i5 są wspaniale wykonanymi konstrukcjami. Rzut oka na nie wystarczy, aby wiedzieć, że za wzór przy projektowaniu ich wyglądu posłużyły słuchawki w rodzaju firmy HiFiMan, na przykład model HE-1000 v2, z którego od lat korzystam; więcej → TUTAJ. Ich muszle mają owalny kształt, są chronione przez aluminiowe maskownice wycinane na obrabiarkach CNC, a kabłąk nagłowny wykonany jest ze stali wykorzystywanej, jak zapewnia producent, w przemyśle lotniczym.

Podobnie rzecz się ma z elementem, na którym słuchawki wspierają się na głowie. Wykonany jest on ze skóry i jest zamocowany w „sankach”, którymi regulujemy dopasowanie słuchawek do kształtu i wielkości głowy. Producent mówi o tym, że „sanki” te wykonane są specjalnie dla tego modelu i mają wewnątrz silikonowe elementy, które umożliwiają płynne, bezstopniowe przesuwanie i jednocześnie dają mocny „uchwyt”.

Obudowa słuchawek wykonana została z drewna orzecha amerykańskiego. Fosi Audio zwraca uwagę na to, że ten porowaty materiał został wybrany po wielu odsłuchach i próbach ze względu na swoje dźwiękowe właściwości, a konkretnie na sposób tłumienia wibracji. Na obręczy mocujemy muszle. I to w fajny sposób, bo na rzepy. Muszle są dość głębokie, ponieważ konstruktorom chodziło o lekkie oddalenie przetworników od ucha. Na froncie mamy miękki materiał, gąbka ma pamięć kształtów, a zewnętrzna część to porowata sztuczna skóra.

Same przetworniki są naprawdę duże – ich średnica wynosi 97 mm. Grubość folii, na której naparowano cewki jest z kolei niezwykle mała, to tylko 2 μm; chodziło to, aby była możliwie lekka i aby dzięki temu jak najlepiej reagowała na zmiany sygnału. Cewki, dla porządku, są srebrne i mają zaokrąglone krawędzie, co ma pomóc w niezniekształconym przepływie sygnału. Prawdę mówiąc to prawda – od lat w ten sposób swoje płytki drukowane projektują firmy Luxman i Soulution.

Do polaryzacji cewki wykorzystano dwadzieścia dwa neodymowe pręty, ustawione po obydwu stronach membrany. Przypomnijmy, że są dwie szkoły: jedna mówi, że lepiej ustawić je tylko po jednej stronie, a druga, że po dwóch. Ta pierwsza argumentuje, że choć mniej wydajny system, pomiędzy membraną i uchem nie ma elementów, które zaburzają przepływ powietrza. Ponadto powiększają wagę, i tak dość ciężkich, konstrukcji. To dlatego HiFiMan co jakiś czas wprowadza poprawki w kształcie magnesów, ostatnio w formie technologii Stealth Magnet. Druga mówi, że tylko w ten sposób można poprawnie wysterować płaską membranę.

Sygnał do słuchawek doprowadzamy krótkim kabelkiem o długości 151,13 cm (producent podaje dokładną długość: 59,05”), zakończonym stereofonicznumi wtykami typu mini-jack, po jednym na słuchawkę. Wykonany jest on z 1120 skręconych z sobą drucików ze srebrzonej miedzi 5N. W komplecie mamy dwa kable, jeden do połączeń niezbalansowanych, a drugi – zbalansowanych. Ten pierwszy zakończony jest stereofonicznym wtykiem mini-jack 3,5 mm, a drugi wtykiem 4,4 mm Pentaconn. Pierwszy ma przejściówkę na wtyk TRS typu duży jack 6,35 mm. Możemy zamówić również lepszy kabel zbalansowany, w którym przewodnikiem jest miedź z naniesioną warstwą grafenu.

Słuchawki mają niską impedancję, 28 Ω, będą więc łatwym obciążeniem dla dowolnego wzmacniacza. Ich pasmo przenoszenia jest ma wynosić od 10 Hz do 50 kHz, a skuteczność 98 dB/mW (1 kHz), co jest dość wysokim poziomem. Nie będziemy więc potrzebowali mocnych wzmacniaczy, aby je napędzić. Producent mówi wprawdzie o mocy powyżej 0,5 W, ale minimum określa na 0,1 W. Słuchawki wyglądają świetnie, są wyjątkowo dobrze wykonane i przychodzą w prostym, schludnym pudełku. Ważą całkiem sporo – 550 g.

ODSŁUCH

JAK SŁUCHALIŚMY • Słuchawki Fosi Audio i5 testowałem w dwóch systemach. Pierwszy z nich to po prostu odtwarzacz CD (właściwie MQA-CD) S.M.S.L CD200, który stoi po moim prawym boku i z którego korzystam przy pisaniu testów. Ma on wyjątkowo udany wzmacniacz słuchawkowy o wysokiej wydajności prądowej, a i sam świetnie brzmi. Drugi system złożony był z odtwarzacza SACD Ayon Audio CD-35 HF Edition oraz wzmacniacza słuchawkowego Fosi Audio K7.

Punktem odniesienia były dla mnie trzy pary słuchawek, z których korzystam od dłuższego czasu: dokanałowe konstrukcje IEM Lime Ears Pneuma (a przez chwilę również model Anima), słuchawki magnetostatyczne HiFiMan HE-1000 v2 oraz dynamiczne Sennheiser HD 800:

• LIME EARS Pneuma – konstrukcje dynamiczne IEM, impedancja: 7/9 Ω/500 Hz (przełączana), skuteczność: 115 dB/V SPL, test → TUTAJ,
• HiFiMan HE1000 v2 – konstrukcje magnetostatyczne, impedancja: 35 Ω, skuteczność: 90 dB/V SPL, recenzja → TUTAJ,
• SENNHEISER HD 800 – konstrukcje dynamiczne, impedancja: 300 Ω, skuteczność (mierzona): 103,77 dB/V SPL.

» PŁYTY UŻYTE W TEŚCIE ⸜ wybór

⸜ JOE LOVANO, MARCIN WASILEWSKI, SLAWOMIR KURKIEWICZ, MICHAL MISKIEWICZ, Homage, ECM Records ECM 2845, CD ⸜ 2025.
⸜ TSUYOSHI YAMAMOTO TRIO, A Shade of Blue, Evosound EVSA2483S, SACD/CD ⸜ 2023, recenzja → TUTAJ.
⸜ JOHANNES BRAHMS, Piano Quartets Nos. 2 & 3, wyk. Maria Nowak, Katarzyna Budnik, Yuya Okamoto, Krystian Zimerman, Deutsche Grammophon 486 4650, CD ⸜ 2025.
⸜ TSUYOSHI YAMAMOTO TRIO, Midnight Sugar, Three Blind Mice/Impex Records IMP8308, Gold HDCD ⸜ 1974/2004.
⸜ PET SHOP BOYS, Super, Sony Music Labels (Japan) SICX-41, CD ⸜ 2016.
⸜ THE WEEKND, Starboy, XO | Republic 5727592, CD ⸜ 2016.
⸜ KRAFTWERK, The Mix w: 3-D. The Catalogue, KlingKlang | Parlophone 95873424, 8 x CD ⸜ 2017, recenzja → TUTAJ.
⸜ ART TATUM, Piano Starts Here, Columbia/Sony Classical 97 22218 2, seria „Zenph Re-Performance”, SACD/CD ⸜ 2008, więcej → TUTAJ.
⸜ GLENN GOULD, Bach: The Goldberg Variations, Sony BMG Music/Sony Classical/Zenph Studios 9703350-2, seria „Zenph Re-Performance”, SACD/CD ⸜ 2007, więcej → TUTAJ.

»«

SŁUCHAWKI FOSE AUDIO są słuchawkami planarnymi. Kiedy w audio ktoś słyszy hasło „planarne” ma zazwyczaj w głowie odzew „jasne”, ewentualnie „techniczne” czy „analityczne”. Coś w tym jest, duża część starszych słuchawek i kolumn elektrostatycznych tak właśnie brzmiała. W dodatku niemal zawsze w imię przejrzystości i szybkości brzmienie poświęcane było wypełnienie dźwięku, a przede wszystkim bas.

Ale i tak najbardziej irytujące w ich dźwięku było „bzyczenie” na górze pasma. Nie wszystkie konstrukcje tego typu tak grały, ale na tyle dużo, aby powstał stereotyp.

Myślę, że największy postęp techniczny, jaki daje się zauważyć w tej dziedzinie dotyczy właśnie tego, jak należy kształtować pasmo przenoszenia i atak bez poświęcania aspektów brzmienia, dla których przetworniki izodynamiczne w ogóle powstały. I to się udaje, w dodatku coraz lepiej. Przecież model LCD-3 firmy Audeze brzmiał wręcz ciepło i aksamitnie, a używane przeze mnie od lat HiFiMany HE-1000 v2, choć grające w bardziej otwarty sposób, też nie przesadzają z atakiem, z jaskrawością czy zgryźliwością, jeśli tak mogę nazwać dążenie do grania wbrew duchowi muzyki, trzymając się litery nagrania.

Dlatego testowane i5 można umieścić w spektrum wyznaczanym przez te dwa, przywołane przeze mnie modele. Zaskakująco – tak, zaskakująco! – dobrze zagrały z niedrogim przecież odtwarzaczem CD S.M.S.L CD200 z jego wyjścia słuchawkowego. Wiem, to znakomite urządzenie, a wyjście słuchawkowe – równie dobre. Na co dzień korzystam z niego z dokanałowym modelem Pneuma polskiej firmy Lime Ears, a więc nietanim. Mimo, wydawałoby się, mezaliansu, ten mikrosystem gra znakomicie.

Nie inaczej było, kiedy podpiąłem do niego słuchawki z Chin. Powiem więcej – było nawet lepiej… Planarny model zagrał bowiem płytę Homage, którą JOE LOVANO nagrał z muzykami grającymi w Marcin Wasilewski Trio tak, jak to słyszałem przez kolumny. Czyli, z jednej strony, doskonale czysto, z długimi pogłosami, ze świetną rozdzielczością, czyli – jak to z wytwórni ECM. Ale, z drugiej strony, także w nasycony, nieco słodki sposób, co pokazało sposób nagrywania, jaki się dziś praktykuje w Van Gelder Studios.

Z kolei Kwartety fortepianowe nr 2 A-dur i nr 3 c-moll JOHANESSA BRAHMSA z Krystianem Zimermannem na fortepianie, wydane niedawno przez Deutsche Grammophon, zabrzmiały w jeszcze bardziej „vintage’owy” sposób. Bo głównie środkiem pasma, z jakąś taką patyną na ataku, która spowodowałą, że więcej w dźwięku było wewnętrznych współbrzmień niż samego ataku. Taka ta płyta jest, nie epatuje błyszczącymi wysokimi tonami, a raczej stara się oddać średnicę w sposób, jaki znamy z nagrań analogowych, w jej pełni, gęstości i wspaniałej naturalności.

Słuchawki w teście takie rzeczy pokazują od razu. Jak i to, że płyta A Shade of Blue TSUYOSHI YAMAMOTO TRIO z 2023 roku, wydana na płycie SACD, ma dociśnięty dół pasma, zarówno jeśli chodzi o fortepian lidera, jak i kontrabas. To tutaj dała o sobie znać welwetowa natura tego zakresu, którą proponują i5. Zarówno Lime Ears, jak i HiFiMan grają nieco krótszym i mniej emfatycznym basem. Fosi Audio stawiają właśnie na emfazę, to jest ukazanie pełni, skali, gęstości, nawet kosztem kontroli i czytelności.

To nie są duże przesunięcia, ale ważne. A przy tym chińskie konstrukcje wcale nie brzmią w niekontrolowany sposób, to nie tak. Chodzi o wrażenie, które pozostaje na języku po odsłuchu tej, czy innej płyty, a nie o walnięcie w łeb. Tym bardziej, że takie ustawienie balansu, z czytelną, ale i słodką górą oraz z gęstym, pełnym średnim basem, pozwala na długie odsłuchy z nawet bardzo wysokim poziomem dźwięku. I to mimo że to słuchawki naprawdę bardzo energetyczne i wyraziste.

Kiedy w czwartej i piątej minucie ˻ 8 ˺ Last Tango in Paris ze wspomnianej płyty Yamamoto, co jakiś czas słychać w tle pokrzykiwania perkusisty, to są one czytelne, mimo że przykrywa je mnóstwo dźwięków. A jednak nie jest to nadmierna analogiczność, a – właśnie – czytelność. Pomyślmy więc: pełnia, głęboki, ciepły bas, czytelna, ale ciepła góra i nacisk na średnicę, przy wysokiej dynamice – fajnie, prawda? Takie właśnie są Fosi Audio i5.

| K7 ⸜ DAC/wzmacniacz słuchawkowy

Cena: 916 złotych (+ wysyłka)

JEDNĄ Z KAMPANII Fosi Audio na Kickstarterze, która zakończyła się pełnym sukcesem, był wzmacniacz słuchawkowy K7. To wzmacniacz słuchawkowy z przetwornikiem cyfrowo-analogowym przeznaczony dla graczy. Oferuje wejścia cyfrowe, takie jak USB, optyczne i koncentryczne, a także jest wyposażony w bezstratny kodek Bluetooth aptX HD do bezprzewodowego przesyłu sygnału audio. K7 jest niezwykle przyjazny w obsłudze, a to dzięki dwóm gałkom na górze oraz wyświetlaczowi. W menu możemy zmienić barwę – co się przydało – lub ustawić „bypass” omijając wszelkie zmiany.

K7 posiada również wejście mikrofonowe z redukcją szumów, przeznaczone dla gejmerów. Urządzenie jest kompatybilne z PS5 Pro, PS5, Switch, PC, Mac, tabletami, telewizorami oraz projektorami i oferuje zbalansowane i niezbalansowane wyjścia słuchawkowe i liniowe RCA. Jego DAC bazuje na kości AKM AK4493SEQ, bardzo dobrej. Układ analogowy bazuje na układzie scalonym wzmacniacza słuchawkowego Texas Instruments TPA6120.

Dźwięk tego urządzenia jest niezwykle satysfakcjonujący. Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę jego cenę i jakość wykonania. Wprawdzie musiałem ująć wysokich tonów (-2) i dodać basu (+3) aby wyrównać barwę słuchawek i5, ale nie czułem, że to jakieś odstępstwo od normy. Po tej korekcie K7 gra mocnym i ciepłym dźwiękiem przy dobrej dynamice. Może bez jakiejś wybitnej rozdzielczości i bez odrywania dźwięku od głowy, ale – znowu – jak za te pieniądze to norma.

Nie-norma z kolei to sposób, w jaki wzmacniacz składa wszystko w całość. A robi to z polotem i bez wysiłku. Słychać, że ktoś nad nim posiedział i że to nie jest mechaniczne połączenie kilku kości wyszukanych w katalogu dostawcy. Fajnie, naprawdę fajnie to gra. Nie słyszałem jakiejś wielkiej różnicy między wyjściem zbalansowanym i niezbalansowanym, ale może zależy to od konkretnych słuchawek. Cóż dodać – to świetny, niedrogi wzmacniacz/DAC o znakomitej budowie.

JAK MÓWIĘ, CHIŃSKIE SŁUCHAWKI w bardzo ciekawy, inspirujący wręcz sposób łączą ciepło i nasycenie z wyrazistością. I choć pewne rozwiązania, a miejscami wręcz podzespoły wykorzystane do ich budowy przypominają te, z których korzysta firma HiFiMan – choć to firma amerykańska, to cała produkcja odbywa się w Chinach – ich dźwięk jest znacząco odmienny. A tym samym wraz z i5 dostajemy słuchawki o cechach swoistych tylko dla nich.

HE-1000 v2 grają znacznie bardziej zrelaksowanym dźwiękiem. To znaczy mniej „dociśniętym”, nie tak „dramatycznym”, jak Fosi Audio. I to mimo że ich skraje pasma są szerszej rozłożone – bas schodzi niżej, a wysoka góra jest zaznaczana mocniej. Słychać to było i z doskonałymi realizacjami, jak Midnight Sugar TSUYOSHI YAMAMOTO TRIO w wydaniu Impexu na złotym CD, jak i z realizacjami przeznaczonymi do grania w samochodach i EarPodsach, jak Starboy THE WEEKEND czy Super PET SHOP BOYS.

Co nie znaczy, że to było gorsze granie. Może trochę mniej w tym wyrafinowania, jakie dają HiFiMany, ale patrząc na ponad dwukrotną różnicę w cenie trudno będzie ją usprawiedliwić – i5 są w tym przedziale cenowym trudne do pobicia. Tym bardziej, że ich intensywność nasycaniu środka pasma i jego przełomu z basem przyda się w nagraniach, które akurat z konstrukcjami w rodzaju H-1000 v2, czy – skoro już mówimy o słuchawkach grających przestrzennym, oddalonym od głowy dźwiękiem – HD800 firmy Sennheiser brzmią w zdystansowany sposób.

Kiedy wysłuchałem kilku płyt zakodowanych przestrzennie, zarówno CD z nagraniami w technice binauralnej, jak i z plików w Dolby Atmos, cechy i5, o których mówiłem, pozwoliły im pokazać je w lepszy, po prostu fajniejszy, bardziej namacalny sposób niż z obydwoma przywołanymi konstrukcjami. Wciąż nie dostaniemy równie wielu informacji o strukturze nagrania, o pogłosach czy o fakturach barw, ale różnica ta nie przełoży się na mniejszą radość ze słuchania. W tego typu realizacjach Fosi Audio wymiata.

Podsumowanie

WKROCZENIE FIRMY FOSI AUDIO w rejony zarezerwowane do tej pory przez starych wyjadaczy, wśród których co jakiś czas pojawiają się „młode wilki”, ze sfory których dość szybko pozostają samotni fajterzy, jest niezwykle udane. Model i5, pierwszy w jej ofercie, wygląda i brzmi, jakby to był doświadczony producent, mający etap eksperymentowania na żywym materiale, jakim są klienci, ma dawno za sobą (tak, to nieunikniony etap rozwoju każdej firmy).

Testowane konstrukcje mają gęsty, nisko ustawiony dźwięk o wyraźnej „obecności”. Preferowany jest w nim pierwszy plan pokazywany w mocny i jednoznaczny sposób w głowie. Mimo to nie męczą, a to dzięki niemal słodkiemu atakowi i świetnej przestrzenności, która owe „tu i teraz” różnicuje na wiele planów i barw. Dynamika jest wysoka, podobnie, jak skuteczność – HiFiMany trzeba było podkręcić o jakieś 7-8 dB wyżej, aby uzyskać dźwięk podobnym natężeniu (SPL). Nie ma co bić piany – to znakomite, niedrogie, świetnie wykonane słuchawki.

Dane techniczne (wg producenta)

Typ konstrukcji: magnetostatyczne, otwarte, nauszne
Maksymalny poziom ciśnienia akustycznego (SPL): ≥120 dB
Pasmo przenoszenia: 10 – 50 000 Hz
THD: <1% (100 dB SPL)
Skuteczność: 98 dB/mW/1 kHz
Impedancja nominalna: 28 Hz
Rekomendowana moc wzmacniacza ≥500 mW
Minimalna moc wzmacniacza: 100 mW Waga: 550 g

»«

Test powstał według wytycznych przyjętych przez Association of International Audiophile Publications, międzynarodowe stowarzyszenie prasy audio dbające o standardy etyczne i zawodowe w naszej branży; HIGH FIDELITY jest jego członkiem-założycielem. Więcej o stowarzyszeniu i tworzących go tytułach → TUTAJ.

www.AIAP-online.org

  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl


System referencyjny 2025



˻ 1 ˺ Kolumny: HARBETH M40.1 • → TEST
˻ 2 ˺ Podstawki: ACOUSTIC REVIVE (custom)
˻ 3 ˺ Przedwzmacniacz: AYON AUDIO Spheris III • → TEST
˻ 4 ˺ Odtwarzacz Super Audio CD: AYON AUDIO CD-35 HF Edition No. 01/50 • → TEST
˻ 5 ˺ Wzmacniacz mocy: SOULUTION 710
˻ 6 ˺ Stolik: FINITE ELEMENTE Master Reference Pagode Edition Mk II więcej → TUTAJ
˻ 7 ˺ Filtr głośnikowy: SPEC REAL-SOUND PROCESSOR RSP-AZ9EX (prototyp) • → TEST

Okablowanie

Interkonekt: SACD → przedwzmacniacz - SILTECH Triple Crown (1 m) • → TEST
Interkonekt: przedwzmacniacz → wzmacniacz mocy -SILTECH ROYAL SINGLE CROWN • test → TUTAJ
Odtwarzacz plików → przedwzmacniacz -SILTECH ROYAL SINGLE CROWN • test → TUTAJ
Kable głośnikowe: SILTECH Triple Crown (2,5 m) |ARTYKUŁ|

Zasilanie

Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → odtwarzacz SACD - SILTECH Triple Crown (2 m) • → TEST
Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → wzmacniacz mocy - ACROLINK Mexcel 7N-PC9500 • → TEST
Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → przedwzmacniacz - ACOUSTIC REVIVE Power Reference Triple-C (2 m) • → TEST

Kabel zasilający: gniazdko ścienne → listwa zasilająca AC - ACROLINK Mexcel 7N-PC9500 (2 m) • → TEST
Listwa zasilająca: AC Acoustic Revive RTP-4eu ULTIMATE • → TEST

Elementy antywibracyjne

⸜ Podstawki pod kolumny: ACOUSTIC REVIVE (custom)
⸜ Stolik: FINITE ELEMENTE Master Reference Pagode Edition Mk II • więcej → TUTAJ
⸜ Platforma antywibracyjna (pod listwą zasilającą AC): Graphite Audio CLASSIC 100 ULTRA • więcej → TUTAJ
⸜ Nóżki antywibracyjne (przedwzmacniacz liniowy): Pro Audio Bono PAB CERAMIC 70 UNI-FOOT • test → TUTAJ
⸜ Nóżki antywibracyjne (odtwarzacz SACD): Divine Acoustics GALILEO • test → TUTAJ
⸜ Nóżki antywibracyjne (podstawki pod kolumny): Pro Audio Bono PAB CERAMIC 60 SN • test → TUTAJ

Analog

Przedwzmacniacz gramofonowy:
  • GRANDINOTE Celio Mk IV • → TEST
  • RCM AUDIO Sensor Prelude IC • → TEST
Wkładki gramofonowe:
  • DENON DL-103 | DENON DL-103 SA • → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Destiny • test → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Zero • → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Shilabe • → TEST

Docisk do płyty: PATHE WINGS Titanium PW-Ti 770 | Limited Edition


Słuchawki

Wzmacniacz słuchawkowy: Leben CS-600X • test → TUTAJ
Platforma antywibracyjna (pod wzmacniaczem): Kryna PALETTE BOARD PL-TB-Cu-TP • test → TUTAJ
Kabel zasilający (wzmacniacz): Acrolink 8N-PC8100 PERFORMANTE NERO EDIZIONE № 1/15 • więcej → TUTAJ

Słuchawki:
  • HiFiMAN HE-1000 v2 • → TEST
  • Audeze LCD-3 • → TEST
  • Sennheiser HD800
  • AKG K701 • → TEST
  • Beyerdynamic DT-990 Pro (old version) • → TEST
Kable słuchawkowe: Forza AudioWorks NOIR HYBRID HPC |MIKROTEST|