pl | en

NÓŻKI ANTYWBRACYJNE

Pro Audio Bono
PAB PEEK 7060 SN

Producent: PRO AUDIO BONO
Cena (w czasie testu): 1680 euro/3 szt.

Kontakt: WŁADYSŁAW SKRZYPCZAK
ul. Polnych Kwiatów 21
05-500 Mysiadło ⸜ POLSKA


PROAUDIOBONO.pl

» MADE IN POLAND

Do testu dostarczyła firma:
PRO AUDIO BONO


Test

tekst WOJCIEHCH PACUŁA
zdjęcia „High Fidelity”

No 243

1 lipca 2024

˻ PREMIERA ˼

PRO AUDIO BONO to polska, powstała w 2010 roku, firma audio specjalizująca się w produktach antywibracyjnych – nóżkach, platformach, podstawkach i stolikach. W odróżnieniu od większości firm tego typu, wypracowała swoje własne rozwiązania, poświadczone patentami. Niedawno zaoferowała ona stopki o znacząco innej konstrukcji, wykonane z materiału o nazwie PEEK. Przyjrzeliśmy się im jako pierwsi.

PODOBNO JEDYNĄ NIEZMIENNĄ RZECZĄ we wszechświecie są zmiany. Czyli – wszystko płynie, że tak powiem za klasykiem. Również w tak konserwatywnym środowisku, jak audio o ambicjach perfekcjonistycznych. Z zewnątrz wygląda ono na niezwykle postępowe, trzymające się technologii, a ta – wiemy przecież – jest w ciągłym ruchu. Od wewnątrz widać jednak, że ta zewnętrzna powłoka jest bańką o cienkich ściankach i że wewnątrz czas płynie w różne strony i z różną prędkością. Taka lokalna anomalia czasowa.

˻ 1 ˺ Dlatego też przyzwyczailiśmy się, że kiedy firmy zbudują swoją ofertę, a następnie pozycję na bazie jakiegoś rozwiązania, trzymają się go przez lata, udoskonalając je, szlifując i pielęgnując, ale jednak nie porzucając. I to ma sens. Tego typu, dystynktywna technologia tworzy coś, co określa się słowem tożsamość (ang. identity). To bardzo ważny element budowania marki – wystarczy spojrzeć na ramiona Regi, na klasę A we wzmacniaczach Sugdena, na złoconą ściankę przednią w stylu lat 70. w produktach Accuphase’a, na lampy w Ayonie czy na srebro w kablach Siltecha – to wszystko wyróżniki, po których momentalnie orientujemy się z jaką firmą mamy do czynienia.

Podobnie jest i z polską firmą Pro Audio Bono. Przez długi czas jej produkty służące do minimalizacji drgań bazowały na koncepcie, w którym dwie masy były oddzielone od siebie elementem sprężystym, jakim była linka zawieszona na bloczku, oddzielająca od siebie dwie płaszczyzny. Pomysł sam w sobie nie był oryginalny, były już wtedy na rynku podobne rozwiązania, jednak pan Władysław Skrzypczak, właściciel i konstruktor PAB-a, opracował je po swojemu, co dało w efekcie świetnie działające, naprawdę bardzo ładne produkty; więcej → TUTAJ. Z czasem do platform doszły podstawki dla kolumn, z górnym blatem odprzęgniętym w ten sposób, a wreszcie kompletne stoliki.

˻ 2 ˺ Kolejne generacje półek zmieniały nieco ich konstrukcję, wygląd itd., ale stojąca za nimi idea pozostawała bez zmian. Jedną z ważnych innowacji było wyposażenie platform w nóżki antywibracyjne; więcej → TUTAJ. I to byto to coś, co – jak widać z perspektywy czasu – zmieniło kurs, w którym podążała ta polska firma. Nóżki o których mowa bazowały bowiem na pomyśle w którym dwa elementy oddzielone były od siebie wahliwym łożyskiem tocznym. Inaczej jednak niż w produktach firm Finite Elemente, Symposium, Franc Audio Accessories czy Avatar Audio, nie były to pojedyncze kulki, a ich zestawy tworzące ceramiczne łożyska kulkowe, podobne do tych, które mamy w niemal każdym kole (rower, samochód, hulajnoga itp.). Z czasem zmieniał się kształt nóżek, materiał z którego wykonywane były kulki w łożyskach, a później również materiał koszyczków, które utrzymywały je w miejscu.

W podobny sposób skonstruowane były nóżki Ceramic 70 Uni-Foot, które zostały w naszym systemie pod podstawkami Acoustic Revive, podtrzymującymi kolumny Harbeth M40.1; więcej → TUTAJ. Jedną z innowacji, z którą mieliśmy wówczas do czynienia było użycie w łożysku z kulkami z azotku krzemu koszyczka wykonanego z materiału o nazwie PEEK; to akronim od pełnej nazwy tego materiału: PoliEteroEteroKeton.

Wynaleziony w 1978 roku i wprowadzony na rynek na początku lat 80. przez Imperial Chemical Industries (ICI), zrewolucjonizował wiele gałęzi przemysłu. Wystarczy powiedzieć, że materiał ten jest chętnie stosowany przez producentów gramofonów, wystarczy wspomnieć polską firmę BennyAudio.

˻ 3 ˺ Jeszcze przy okazji testu wspomnianych nóżek Uni-Foot pan Skrzypczak pisał:

PAB ceramic 70 uni-foot są wykonane ze stali nierdzewnej AIF 316 L, zawierającej ponad 60% żelaza oraz chrom (18%), nikiel (15%), molibden (3%), mangan (2%) i siarkę (1%). Wyroby ze stali 316 L wykazują odporność na działanie wysokich temperatur oraz wysoką plastyczność i ciągliwość. Z tymi jej cechami wiążą się znakomite właściwości antywibracyjne i izolacyjne.

Podkreśliłem owe „znakomite właściwości antywibracyjne i izolacyjne”, ponieważ wyrażały one niewzruszoną pewność konstruktora co do swoich wyrobów. Kiedy więc niecały rok później otrzymałem wiadomość w której szef PAB-a informował o zupełnie nowej wersji nóżek PAB Ceramic 7060 SN, w których zamiast stali nierdzewnej AISI 316L zastosował organiczny termoplastyczny polimer PEEK, z którego wykonał cały korpus, z jednej strony dziwiłem się, a z drugiej rozbudziło to moją ciekawość.

Tak niespodziewana, tak głęboka, tak duża zmiana musiała być bowiem wynikiem swego rodzaju „szoku poznawczego”, z jakim być może miał do czynienia konstruktor. A to jest w audio rzadkie i intrygujące. Mało kto jest bowiem w stanie przyznać się, że to, co mówił dotychczas uległo zmianie. Tak powstały nóżki PAB PEEK 7060 SN.

PAB PEEK 7060 SN

W MAILU, O KTÓRYM MOWA POWYŻEJ szef PAB-a pisał:

Wysłałem do Pana dwa typy stopek, z takimi samymi łożyskami ceramicznymi z azotku krzemu (Si3N4). Obydwie stopki mają ten sam kształt i wymiary, różnią się natomiast tworzywem korpusu łożyska.

1. Stopki stalowe są zbudowane z kwasoodpornej stali szlachetnej AISI 316 L, używanej do produkcji narzędzi chirurgicznych, kopert zegarków, urządzeń precyzyjnych, aparatury chemicznej i obrabiarek.

2. Stopki z PEEK (akronim od pełnej nazwy polieteroeteroketon) - tworzywa sztucznego o bardzo dobrych właściwościach ślizgowych i dużej odporności na ścieranie oraz - co jest dla nas najważniejsze - bardzo dużej absorpcji drgań, która poprawia antywibracyjne właściwości ceramicznych łożysk kulkowych.

Stopki PAB ceramic 7060 SN są zmodyfikowaną wersją modelu, sprzedawanego dotychczas pod nazwą PAB ceramic 60 SN. Modyfikacja polegała na:

1. Powiększeniu podstawy do średnicy ∅ = 70 mm, sfazowanej na górze w celu stworzenia „iluzji dobrego połączenia z walcową piastą o średnicy ∅ = 60 mm”; rezultatem tego zabiegu – jak pisze czytamy – było zwiększenie masy stopki oraz jej stabilności;
2. Przeniesieniu łożyska z podstawy stopki do jej górnej części, czyli piasty.

Jak czytamy, testy przeprowadzone przez producenta wykazały, że tak zmodyfikowana stopka „ma lepsze właściwości antywibracyjne i akustyczne”. Jest też bardziej ustawna, gdyż „niezaokrąglona podstawa o dużej średnicy eliminuje możliwość przechylenia w trakcie podstawiania oraz połączenia z częścią górną”. Wersja PEEK wygląda identycznie, jej elementy składowe mają identyczne rozmiary, jednak zamiast stali zastosowano w nich wspomniany polimer.

»«

| Kilka prostych słów…

WŁADYSŁAW SKRZYPCZAK
właściciel, konstruktor

STOPKI PAB PEEK SN są zbudowane z tworzywa sztucznego - polieteroeteroketonu (w powszechnie używanym skrócie - PEEK). Jest to tworzywo o bardzo dużej wytrzymałości chemicznej, termicznej i mechanicznej. Spełnia wymagające normy, zachowuje kształt i objętość w dużym przedziale temperatury od -40 do +300 stopni Celsjusza oraz jest odporne na agresywne substancje chemiczne.

Ponadto:
• jest w stanie wytrzymywać bardzo duże obciążenia, nie tracąc swoich właściwości mechanicznych i ślizgowych (PEEK ma bardzo niskie współczynniki tarcia),
• jest odporny na promieniowanie UV, gamma oraz X,
• cechuje się niską palnością i niewielkim wydzielaniem dymu podczas spalania.

Te właściwości czynią z PEEK bardzo dobre tworzywo zastępujące stal lub współtworzące z nią różne konstrukcje. Coraz częściej jest więc wykorzystywany do produkcji urządzeń medycznych (również do wytwarzania implantów i narzędzi chirurgicznych), do produkcji aparatury chemicznej, urządzeń dla przemysłu spożywczego, środków transportu, części obrabiarek, łopatek turbin energetycznych itd.

Dla nas bardzo ważna jest możliwość łączenia PEEK ze stalą i ceramiką. Dotychczas wykorzystywaliśmy stal i ceramikę do produkcji bardzo skutecznych stopek antywibracyjnych. Teraz rozpoczynamy tworzenie konstrukcji hybrydowych z tych trzech tworzyw. Pierwszą z nich jest prezentowana stopka z PEEK-u, ale niebawem wejdzie też do sprzedaży platforma antywibracyjna z tego materiału. Zamierzmy też łączyć PEEK ze stalą w jednej stopce. Bardzo obiecujące są bowiem wyniki testów stopki z podstawą stalową oraz z piastą z PEEK i z łożyskiem z Si3N4. Zaawansowane są też testy stopek „Full PEEK”, w których korpus stopki oraz łożysko wahliwe wykonane są z PEEK-u. WS

»«

NÓŻKI PAB PEEK 7060 SN mają postać cylindra połączonego z nieco szerszą, niską „stopą”. Od góry wkręcony jest stalowy trzpień, do którego od góry można nakręcić kontrę i/lub wkręcić go do dolnej ścianki urządzenia. Nóżki są średniej wielkości – „70” w nazwie mówi o średnicy ø ich podstawy, a „60” o średnicy górnej części (obydwie wartości w mm). Choć PEEK ze swojej natury jest bezbarwny, bardzo łatwo poddaje się barwieniu. Nóżki w teście miały nietypowy, „cielisty” kolor, ale wyobrażam sobie, że najbardziej popularne będą czarne i białe.

Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę jedną rzecz: nowe stopki są znacząco droższe od ich stalowych odpowiedników. Model PAB Ceramic 60 SN kosztował 840 złotych za sztukę, a PAB Ceramic 7060 SN 240 euro. Stopka PAB PEEK SN kosztuje zaś 560 euro (!). Za trzy sztuki zapłacimy więc godziwe 1680 euro.

ODSŁUCH

JAK SŁUCHALIŚMY • Nóżki antywibracyjne firmy Pro Audio Bono zostały przetestowane w systemie referencyjnym „High Fidelity”. Stopy (nóżki) antywibracyjne testuję w swoim systemie zawsze w ten sam sposób – pod źródłem sygnału, czasem wspomagając się innymi urządzeniami. Tym razem przetestowałem je pod odtwarzaczem SACD Ayon Audio CD-35 HF.

W czasie testu przenoszę odtwarzacz, więc jego połączenia muszą być elastyczne. W tej roli występują u mnie interkonekty Crystal Cable Absolute Dream, a odtwarzacz zasilany jest przez kabel Harmonix X-DC350M2R Improved-Version. Porównanie polegało na odsłuchu tego samego fragmentu utworu (1-2 min.) na nóżkach odniesienia i przeniesieniu go na testowane nóżki. Odtwarzacz i testowane nóżki stały na górnych, węglowych blatach stolika Finite Elemente Pagode Edition Mk II.

Osobno porównałem testowane nóżki PAB PEEK 7060 SN z ich pierwowzorem, czyli PAB Ceramic 7060 SN

» PŁYTY UŻYTE W TEŚCIE ⸜ wybór

⸜ BILL EVANS TRIO, Waltz For Debby, Riverside Records/Craft Recordings/Universal Classics & Jazz UCGO-9057, „Bill Evans Remaster Series”, SHM-SACD (1961/2023), recenzja → TUTAJ.
⸜ GARY BURTON & CHICK COREA, Crystal Silence, ECM Records/Tower Records • Universal Music LLC PROZ-1091, „ECM SA-CD Hybrid Selection”, SACD/CD (1973/2017), recenzja → TUTAJ.
⸜ JOHN LENNON/PLASTIC ONO BAND, John Lennon/Plastic Ono Band, Capitol Records/Mobile Fidelity Sound Lab UDCD 760, „Original Master Recording”, Gold-CD (1970/2000).
⸜ THE POLICE, Synchronicity, A&M Records CD-3735, „Audio Master Plus Series”, CD (1983).
⸜ SAVAGE, Tonight, Discomagic Records/Vintage Pleasure Boutique VPB 010, Gold-CD (1984/2022).
⸜ DAVE GRUSIN, Out Of The Shadows, GRP GRP D-9511, CD (1982/1984).
⸜ ADAM CZERWIŃSKI, J.S. Bach ‘Music Of The Heavens’, AC Records ACR2024, CD (2024).

»«

WYDAWAŁOBY SIĘ, że ocena nóżek antywibracyjnych jest trudnym zadaniem. Zakłada się bowiem, że zmiany wnoszone przez nie do dźwięku, czyli modyfikacje sygnału, jakie zachodzą w ich przypadku są niewielkie. W rzeczywistości jednak to dość proste zadanie. Zmiany słychać momentalnie i są one dość istotne w budowaniu „tożsamości”, że sięgnę po określenie z pierwszej części testu, danego systemu. To jego element, który sam w sobie nie modyfikuje dźwięku w taki sposób, jak jego podstawowe elementy, a który jednak znacząco wpływa na podkreślenie tych zmian, które one wprowadzają. I, podobnie jak każdy inny element toru, nóżki antywibracyjne różnią się między sobą.

Podobnie i nowe PAB PEEK 7060 SN firmy Pro Audio Bono. Zabrzmiały one znacząco odmiennie od tego, do czego się już przyzwyczaiłem z Divine Acoustics Galileo, na których stoi mój odtwarzacz Ayon Audio. Z drugiej jednak strony – to jest właśnie ciekawe – zabrzmiały w pewien sposób podobnie. Okazuje się bowiem, że to po prostu wysoka półka, powiedziałbym, że topowa. A różnice wynikają nie z różnicy klas, a przesunięciach akcentów w tym, co robią.

Nóżki z materiału PEEK są niezwykle rozdzielcze (będę pisał, że „one są”, ale chodzi oczywiści o zmiany, jakie wnoszą do dźwięku). Robią od niechcenia to, czego wiele innych elementów antywibracyjnych nie potrafi przeskoczyć – wchodzą bezpośrednio do „wnętrza” muzyki i otwierają przekaz od wewnątrz, a nie od zewnątrz. To duża różnica, ponieważ dzięki temu muzyka przekazywana jest bez wysiłku i bez spięcia. Ale nie dlatego, że jest spowalniana czy usypiana. Nóżki PAB-a są zupełnie inne. Otwierają dźwięk, mocniej podając wyższą średnicę i niższą górę, elektryzując przekaz.

Robią to w podobny sposób, w jaki ten zakres odtwarzają gramofony; w tym porównaniu nóżki Divine Acoustics „grałyby” tak, jak magnetofon analogowy. Momentalnie usłyszałem więc wyraźniejsze blachy perkusji w nagraniu otwierającym ˻ 1 ˺ płytę BILL EVANS TRIO Waltz For Debby w wersji na krążku SHM-SACD, wydanym w 2023 roku.

Rozmowy pod spodem, stuki, szum sali, że tak powiem, wszystko to było doskonale czytelne. Ale też nóżki PEEK mocniej wydłużyły głębokość sali i lekko oddaliły ode mnie kolejne plany, co dało w efekcie głębszą scenę. Wydaje się więc, że doskonale „tłumaczą” drobne zmiany sygnału, jakby umożliwiały wyjście ich z cienia.

Doskonale to, o czym mówię wyszło w utworze ˻ 3 ˺ I’m Your Pal pochodzącym z płyty GARY’ego BURTONA i CHICKA COREI Crystal Silence. Rozpoczyna go mocny fortepian – nieco na osi, a nieco z lewej strony. Z nóżkami pana Skrzypczaka jego brzmienie było dźwięczne, mocne, ale też nieprzesadzone. Podobnie zabrzmiał wibrafon w nieco z lewej strony. Nóżki Divine Acoustics pokazały obydwa instrumenty ciemniej, niżej i w nieco mniej energetyczny sposób.

Co ciekawe, nie było tak, że z Galileo dźwięk był gęstszy. Otwarcie dźwięku w PAB-ach nie wiąże się z odchudzeniem przekazu. To wciąż gęste, jędrne granie z mocnymi obrazami o dużym wolumenie. Ale nie tylko. Bo atak jest tu podany w bardzo dokładny sposób. Kiedy na początku debiutanckiej, solowej płyty JOHNA LENNONA, w ˻ 1 ˺ Mother, odzywają się dzwony, były one z nóżkami PAB-a wyraźny, jakieś takie bardzo konkretne.

A przecież to nie jest „czysty” dźwięk, może być nawet odbierany jako wygenerowany elektronicznie, a przez to trudny do oddania. Przypomnijmy, że cztery kościelne dzwony, które otwierają utwór, zostały dodane podczas sesji edycyjnej po nagraniu. Jak czytamy na stronie The Beatles Bible, Lennon spowolnił je, aby uzyskać odpowiednio żałobny wstęp i że wpadł na ten pomysł po obejrzeniu horroru w telewizji; więcej → TUTAJ.

Rozumiem więc nóżki PAB-a jako coś w rodzaju klucza otwierającego dźwięk. Brzmienie nie jest z nimi jasne, nie jest też atakujące. To jedna z cech konstrukcji tej firmy wynikająca, jak sądzę, ze specyficznego tłumienia drgań w łożyskach tocznych – a mianowicie: całkowity brak jaskrawości. Ale też dźwięk z nimi nie jest ciepły, w tym sensie, że nóżki niczego nie ocieplają. Kiedy więc Lennon zaczyna śpiewać, to jest pokazany dość daleko w miksie, nie jest powiększany. Wersja Mobile Fidelity Sound Lab na złotym podkładzie, z której korzystałem, powstała na podstawie cyfrowego remasteru zaaprobowanego w 2000 roku przez Yoko Ono. Mimo to brzmi ciepło i nisko.

Nota bene, to był pierwszy dzwonek ostrzegawczy, że Mobile Fidelity nie gra czysto. Jej hasło reklamowe mówiło, że korzysta wyłącznie z oryginalnych taśm „master”. A tutaj, po raz pierwszy, zaproponowała płyty z remasterem cyfrowym i to nie swoim. Ciekawe, ale nikt jakoś nie podniósł wówczas rabanu, mimo że pisałem o tym w wywiadzie, który w wówczas przeprowadziłem z jednym z ludzi tej wytwórni. Odbiło się to potem firmie czkawką, kiedy wyszło na jaw, że od lat nie remasterują płyt z taśm-matek, a z plików DSD; więcej → TUTAJ.

| Nasze płyty

ADAM CZERWIŃSKI
J.S. Bach ‘Music Of The Heavens’

AC Records ACR 031 ⸜ 2024
COMPACT DISC

MUZYKA KLASYCZNA grana przez jazzmanów, rockmanów itd. to dzisiaj rzecz normalna, można by nawet powiedzieć – oklepana. Większość tych przedsięwzięć jest płytka muzycznie, niedoskonałą formalnie, a duża część zwyczajnie nudna. I tylko nieliczne, że przywołam polskich NOVI SINGERS z płytą Chopin (1971), nie tak dawno NAHORNY SEXTET i Chopin Genius Loci (2010), a – przede wszystkim – WENDY CARLOS i jej Switched-On Bach (1968), wyskakują ponad to; przy okazji – wydawnictwo to jest jedną z najlepiej sprzedających się płyt z muzyką klasyczną w historii fonografii, taka sytuacja…

Kiedy posłuchacie państwo płyty J.S. Bach ‘Music Of The Heavens’, przygotowanej przez niestrudzonego ADAMA CZERWIŃSKIEGO, będziecie wiedzieli, że mówimy o podobnym przypadku – ciekawej, intrygującej, inspirującej interpretacji muzyki Piątego Ewangelisty. Do jej nagrania muzyk zaprosił „Best of the Best” polskiej muzyki jazzowej: Marcina Wądołowskiego na gitarach, Piotra Wyleżoła na organach Hammonda, Alicję Śmietanę na skrzypcach, Dominika Bukowskiego na wibrafonie, Paula Rutschka na basie i Roberta Majewskiego na flugerhornie; dodatkowo odzywają się również John Medeski na klawiszach oraz Yaron Gershovsky na fortepianie.

Płyta zaskoczy państwa pod wieloma względami. A to ciekawym, syntezatorowym efektem, który ją rozpoczyna, a to świętym brzmieniem organów Hammonda, czy wspaniałymi gitarami. Ale równie zaskakujące może być tempo w jakim grane są kawałki, które inni celebrują i rozciągają do niebywałych rozmiarów. Tutaj wszystko ma nerw, tempo, rytm. Adam Czerwiński gra w niezwykle oszczędny sposób, czasem, jak w ˻ 2 ˺ Allemande w ogóle go nie słychać. A ten niesamowity dźwięk pod spodem w ˻ 3 ˺ Andante! Prawdę mówiąc dawno nie słyszałem tak ciekawego Bacha, nie tylko w wykonaniu poza-klasycznym. Muzycy sięgnęli na niej po nietypowe dźwięki, instrumenty brzmią w rejestrach, w których się tego nie spodziewaliśmy.

Kiedy grają skrzypce czy fortepian, jak w ˻ 4 ˺ Air on G String, czy cudowny flugerhorn w ˻ 8 ˺ Have Mercy, Lord, On Me, wówczas na chwilę wracamy do pierwowzoru. Ale tylko na chwilę. I tylko pozornie. Zaraz bowiem zaczyna się coś „robić” z barwą i fakturami, albo muzyk, jak Yaron Gershovsky, zaczyna odjazd w jazzową, niemalże ragtime’ową stylistykę, albo dźwięk jest przetworzony tak, że choć wiemy, co gra, nie bardzo wiemy, jak to możliwe, że gra właśnie tak.

To, tak poza wszystkim, bardzo dobrze nagrany album. Wydawnictwa AC Records generalnie tak brzmią, co „odkrywamy” po każdym apgrejdzie w systemie, ale ta konkretna – petarda. Kiedy Adam gra na dzwonkach we wstępie do w ˻ 3 ˺ Chorale BWV 253, to już wiemy, że będziemy na tym testowali wszystkie nowe kolumny. Z jednej strony chodzi o wysokie tony, a z drugiej o piękną, gęstą gitarę Wądołowskiego. Nagrania są nieco zaszumione, ale to dlatego, że mówimy o płycie AAA, z wielośladowym magnetofonem Studera bez układów redukcji szumów. Ale to jest część tej estetyki.

Od nas nagroda za wspaniały dźwięk: ˻ BIG RED BUTTON ˺.

ACRECORDS.pl

W KAŻDYM RAZIE, nóżki z Mysiadła, gdzie swoją siedzibę ma firma Pro Audio Bono, mają szczególną właściwość grania w otwarty sposób, a jednocześnie w sposób pełny. Ich balans tonalny jest znakomity. Nie ocieplają przekazu, bo część pasma, jaśniejsza część średnicy, z płyty Synchronicity grupy THE POLICE nie została obniżona. Słuchałem utworu ˻ 9 ˺ Wrapped Around Your Finger i miałem pewność, że podczas masterowania podkręcono ten zakres, aby wszystko brzmiało mocniej i w bardziej żywy sposób.

Przy okazji, jestem bardzo ciekaw, jak ten materiał zostanie zaprezentowany na, zapowiedzianej na 26 lipca, nowej wersji albumu, przygotowanej z okazji 40-lecia jego wydania; w sklepie → CD JAPAN zapowiedziano już wersję na SHM-CD. Nóżki PEEK to pokazały, ale nie podkreśliły. Powiedziałbym wręcz, że przez mocne rozłożenie planów, daleko w głąb i blisko mnie, zniwelowały część tego nieprzyjemnego efektu. Co, ponownie, kazało mi wrócić do tego, o czym pisałem na początku – do rozdzielczości. To produkt, który umożliwia urządzeniom lepiej prezentować dźwięki, w dokładniejszy, czystszy i pełniejszy sposób. Nie chodzi tu o sam atak, a o cały dźwięk, z wypełnieniem i wybrzmieniem. Pokazują one gęstą, pełną średnicę, mimo że całość jest otwarta.

Trzeba jednak wiedzieć, że nóżki odniesienia, a także nóżki → CARBIDE AUDIO CARBIDE BASE wydają się grać niższym basem. Wcześniejsze nóżki Pro Audio Bono rzeczywiście preferowały dokładny, szybki rysunek. Tym razem jest inaczej. To wciąż szybkie, natychmiastowe uderzenie, co wydaje się kolejną cechą własną tego typu konstrukcji. Ale teraz jest też niskie i pełne – niższe i pełniejsze niż w dowolnych poprzednich konstrukcjach tej firmy. Ale w bezpośrednim porównaniu PEEK wydają się „grać” wyżej. A to dlatego, że nie są nastawione na niską średnicę, nie dopełniają ją, nie dociskają, jak nóżki odniesienia.

Ale też trzeba wiedzieć, że niski zakres jest z nimi bardzo dobrze kontrolowany. Lepiej niż w obydwu nóżkach odniesienia. Uderzenia stopy perkusji w kończącym płytę The Police ˻ 11 ˺ Murder By Numbers były więc szybkie i mocne. To było suche uderzenie, jak w rzeczywistości, z pogłosem nałożonym przez realizatora dźwięku. PAB-y bardzo dobrze pokazały też werbel, również dość suchy i jasny, ale – przede wszystkim – szybki.

METAL vs PEEK • Nie miałem takich planów. Kiedy jednak pan Skrzypczak przysłał mi nóżki PEEK 7060 SN, w paczce z nimi były te same nóżki, tyle że z korpusem wykonanym ze stali – czyli nóżki wcześniejszej generacji. Po chwili zrozumiałem, że muszę wykonać takie porównanie.

Informując mnie mailowo o nowych nóżkach, szef PAB-a wyrażał się o nich wyjątkowo entuzjastycznie. Czego przejawem jest hasło zamieszane przez firmę na reklamach, również w „High Fidelity”: „PEEK is the Best!”. Trudno o bardziej wymowny gest ze strony konstruktora. Słuchając płyty The Police trudno mi było jednak nie przyznać mu racji, w tym sensie, że takich samych konstrukcjach polimer lepiej sprawdzał się niż stal. I to bez wsłuchiwania się, bez kombinowania. Nie to, że starsze nóżki są złe – przecież są znakomite. Wersja PEEK odkrywa jednak znacznie więcej informacji w muzyce. Składa z tego bogatszy, bardziej otwarty, po prostu ciekawszy obraz.

Korzystam z nóżek firmy Pro Audio Bono pod podstawkami w kolumnach i uważam, że to jeden z ważnych elementów ich „strojenia”. Mam więc dobry stosunek do metalowych wersji PAB-ów. Nie jest więc tak, że teraz trzeba wyrzucić starsze nóżki i od razu kupić nowe. Jeśli tak państwo zrobią, otrzymacie znacząco lepszy dźwięk. Ale nie dlatego, że coś metalowym wersjom dolega. To wciąż świetne, bardzo kompetentne elementy antywibracyjne. Tyle tylko, że PEEK lepiej, bo w bardziej wyrafinowany sposób pokazuje wyższy środek pasma i mimo że jest on bardziej otwarty, to jest te przyjemniejszy, gęstszy, bardziej wysycony.

Podsumowanie

DEKLARACJE PRODUCENTÓW są bardzo ważną częścią procesu testowania. Pokazują bowiem kierunki, które obrali i cele, które starali się osiągnąć. Recenzent może dzięki nim lepiej zrozumieć dany produkt. Z drugiej strony są równie wiarygodne, jak źródła mówione przy badaniu historii – nie wiem, czy państwo macie tego świadomość, ale wbrew obiegowemu rozumieniu, są to najmniej wiarygodne źródła w tego typu badaniach. Podobnie jest w audio.

Tym razem przekonanie konstruktora Pro Audio Bono o wyższości materiału o nazwie PEEK nad metalem w jego konstrukcjach jest jednak w 100% słuszne. Nawet krótkie porównanie ich między sobą pokazało, że nowe nóżki grają w bardziej otwarty i bardziej rozdzielczy sposób, dając więcej radości ze słuchania muzyki. Momentalnie wyszło to również z przywołaną w tabelce powyżej płytą Music of the Heavens. Och, cóż to za wspaniała płyta! A z nóżkami PEEK SN 7060 jej bogactwo muzyczne i znakomity dźwięk były jeszcze bardziej widoczne.

Nowe nóżki firmy PAB można postawić obok niemal wszystkich innych konstrukcji i będą one może nie wyraźnie lepsze, tego nie słyszałem, ale co najmniej równie dobre, a w niektórych aspektach – właśnie rozdzielczości, właśnie dynamiki – będą górowały nad konkurencją w zbliżonej, a nawet sporo wyższej cenie. Nóżki odniesienia brzmią niżej, nieco gęściej i bardziej „surowo”. Ich balans tonalny wydaje się ciemniejszy i bardziej wewnętrznie skupiony, a PEEK grają w żywszy sposób, bardziej „do przodu”, a jednak wciąż nieco pastelowo.

Przywołałem powyżej porównanie gramofonu (PEEK) i taśmy (Galileo), które wydaje mi się najwłaściwsze. Pierwszy sposób przekazu jest piękny, satysfakcjonujący, przyjemny, a drugi surowszy, mniej „czarujący”. Obydwa są doskonałe. Dlatego wybornie, że mamy wybór. Dla nowych nóżek z naszej strony wyróżnienie ˻ RED FINGERPRINT ˺. I już nie mogę się doczekać konstrukcji PAB-a w całości wykonanych z tego materiału.

»«

» W tekście umieszczono link afiliacyjny do sklepu internetowego → CD JAPAN.

Test powstał według wytycznych przyjętych przez Association of International Audiophile Publications, międzynarodowe stowarzyszenie prasy audio dbające o standardy etyczne i zawodowe w naszej branży; HIGH FIDELITY jest jego członkiem-założycielem. Więcej o stowarzyszeniu i tworzących go tytułach → TUTAJ.

www.AIAP-online.org

  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl
  • HighFidelity.pl


System referencyjny 2024

Interkonekt: przedwzmacniacz


˻ 1 ˺ Kolumny: HARBETH M40.1 • → TEST
˻ 2 ˺ Podstawki: ACOUSTIC REVIVE (custom)
˻ 3 ˺ Przedwzmacniacz: AYON AUDIO Spheris III • → TEST
˻ 4 ˺ Odtwarzacz Super Audio CD: AYON AUDIO CD-35 HF Edition No. 01/50 • → TEST
˻ 5 ˺ Wzmacniacz mocy: SOULUTION 710
˻ 6 ˺ Stolik: FINITE ELEMENTE Master Reference Pagode Edition Mk II więcej → TUTAJ
˻ 7 ˺ Filtr głośnikowy: SPEC REAL-SOUND PROCESSOR RSP-AZ9EX (prototyp) • → TEST

Okablowanie

Interkonekt: SACD → przedwzmacniacz - SILTECH Triple Crown (1 m) • → TEST
Interkonekt: przedwzmacniacz → wzmacniacz mocy -SILTECH ROYAL SINGLE CROWN • test → TUTAJ
Odtwarzacz plików → przedwzmacniacz -SILTECH ROYAL SINGLE CROWN • test → TUTAJ
Kable głośnikowe: SILTECH Triple Crown (2,5 m) |ARTYKUŁ|

Zasilanie

Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → odtwarzacz SACD - SILTECH Triple Crown (2 m) • → TEST
Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → wzmacniacz mocy - ACROLINK Mexcel 7N-PC9500 • → TEST
Kabel zasilający AC: listwa zasilająca AC → przedwzmacniacz - ACOUSTIC REVIVE Power Reference Triple-C (2 m) • → TEST

Kabel zasilający: gniazdko ścienne → listwa zasilająca AC - ACROLINK Mexcel 7N-PC9500 (2 m) • → TEST
Listwa zasilająca: AC Acoustic Revive RTP-4eu ULTIMATE • → TEST

Elementy antywibracyjne

⸜ Podstawki pod kolumny: ACOUSTIC REVIVE (custom)
⸜ Stolik: FINITE ELEMENTE Master Reference Pagode Edition Mk II • więcej → TUTAJ
⸜ Platforma antywibracyjna (pod listwą zasilającą AC): Graphite Audio CLASSIC 100 ULTRA • więcej → TUTAJ
⸜ Nóżki antywibracyjne (przedwzmacniacz liniowy): Pro Audio Bono PAB CERAMIC 70 UNI-FOOT • test → TUTAJ
⸜ Nóżki antywibracyjne (odtwarzacz SACD): Divine Acoustics GALILEO • test → TUTAJ
⸜ Nóżki antywibracyjne (podstawki pod kolumny): Pro Audio Bono PAB CERAMIC 60 SN • test → TUTAJ

Analog

Przedwzmacniacz gramofonowy:
  • GRANDINOTE Celio Mk IV • → TEST
  • RCM AUDIO Sensor Prelude IC • → TEST
Wkładki gramofonowe:
  • DENON DL-103 | DENON DL-103 SA • → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Destiny • test → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Zero • → TEST
  • MIYAJIMA LABORATORY Shilabe • → TEST

Docisk do płyty: PATHE WINGS Titanium PW-Ti 770 | Limited Edition


Słuchawki

Wzmacniacz słuchawkowy: Leben CS-600X • test → TUTAJ
Platforma antywibracyjna (pod wzmacniaczem): Kryna PALETTE BOARD PL-TB-Cu-TP • test → TUTAJ
Kabel zasilający (wzmacniacz): Acrolink 8N-PC8100 PERFORMANTE NERO EDIZIONE № 1/15 • więcej → TUTAJ

Słuchawki:
  • HiFiMAN HE-1000 v2 • → TEST
  • Audeze LCD-3 • → TEST
  • Sennheiser HD800
  • AKG K701 • → TEST
  • Beyerdynamic DT-990 Pro (old version) • → TEST
Kable słuchawkowe: Forza AudioWorks NOIR HYBRID HPC |MIKROTEST|