pl | en

REPORTAŻ | WYSTAWA

AUDIO VIDEO SHOW PRAGUE 2017

Miejsce:
Hotel Don Giovanni Praha
Vinohradská 157a | 130 20 Prague 3

Czas:
31.03-01.04.2017
Piątek-sobota

audio-video-show.cz

CZECH REPUBLIC


olacy śmieją się z Czechów, a Czesi z Polaków – co zrobić skoro jest, jak jest. Powód do śmiechu może być dowolny – język, zachowanie, nawet imiona, ale niezmienne pozostaje, że się śmiejemy. Być może dlatego, że jesteśmy do siebie tak podobni, że aż inni. A przecież nasza historia spleciona jest w sposób wyjątkowy.

Począwszy od praskiego biskupa Wojciecha Sławnikowica, świętego kościoła katolickiego, jednego z dwóch patronów Polski, przez czeską księżniczkę Dobrawę, z którą do Polski przybyło chrześcijaństwo obrządku zachodniego, koronę dla Bolesława Chrobrego, otrzymaną dzięki pomocy południowej granicy, obustronne najazdy i łupieże, Przemyślidów na tronie Polski i Jagiellonów na tronie Czech, a w nowszej historii Zaolzie i Praską Wiosnę.

Widok na Pragę z tarasu kawiarni na 11. piętrze.

Ale z drugiej strony jest przecież czeska literatura, niestrudzenie popularyzowana u nas przez Mariusza Szczygła. Podobieństwo rozciąga się także na wspólnotę Pragi i Krakowa, miast królewskich. Była stolica Polski to po prostu Praga w miniaturze. A to tylko kilka haseł wywoławczych z długiej listy, przygarść funkcjonujących w Polsce wiadomości „powszechnych”.

Różnice są równie wymowne, ponieważ Polaka uderza wiele rzeczy, które nasi południowi bracia w Słowiańszczyźnie mają wspólne z Niemcami, z celebracją knajpianych popołudni, piwem, jedzeniem itd. Jadąc do Pragi byłem świadomy tego wszystkiego, nie byłem jednak przygotowany na to, jak dobrze się tam poczuję, jak u siebie, w domu. Dystans do życia i do siebie, brak agresji, życzliwość – to dobre miejsce do życia.

Jakby jednak nie było, Czechy to niewielki kraj. Jego powierzchnia wynosi 78 866 km², żyje w nim ponad 10,5 mln osób; dla porównania powiedzmy, że dla Polski – kraju średniej wielkości – liczby te wynoszą, odpowiednio,  312 679 km² i 38,5 mln. Branża audio jest więc proporcjonalnie mniejsza niż w Polsce. Ukazują się tam pisma audio, np. „Stereo & Video”, i internetowe „Hi-Fi Voice”, a od trzech lat odbywa się w Pradze wystawa AUDIO VIDEO SHOW PRAGUE. W tym roku, po raz pierwszy, magazyn „High Fidelity” był – obok obydwu pism czeskich oraz słowackiego „HIGH & Style” – patronem medialnym tego wydarzenia.

Czterogwiazdkowy hotel Don Giovani ma okazałą bryłę. Choć jego architektura nawiązuje do kilku stylów, to nowy budynek; budowę rozpoczęto w 1993 roku, a uroczyste otwarcie nastąpiło 1 kwietnia 1994 roku.

Wystawa

Impreza odbywa się w hotelu Don Giovani. Lokalizacja jest znakomita, ponieważ wejście do stacji metra (linia A) jest dosłownie przy hotelu, podobnie zresztą, jak przystanek tramwajowy (linie 5 i 21). Do Mostu Karola metrem jedzie się nie dłużej niż 15 minut. Hotel ten został wybrany nie tylko ze względu na lokalizację, bo – muszę to powiedzieć – Praga jest bardzo dobrze, sensownie skomunikowana i można by zapewne wskazać kilka innych, równie ciekawych miejsc. Rzecz w tym, że patronem hotelu jest Mozart, kochany przez Czechów i hołubiony, uważany za prawie-Czecha. Lobby zdominowane jest przez jego pomnik, na każdym kroku obecne są plakaty z jego podobizną, w windzie gra jego muzyka, a nazwy prestiżowych pokoi i sal konferencyjnych nawiązują albo do niego samego, albo do jego utworów. Mamy więc mocny trop muzyczny. A muzyka plus wygoda to coś, czemu trudno się oprzeć.

Widok na rzeźbę Mozarta, ulokowaną na wprost wejścia głównego.

Impreza odbywa się po raz trzeci, a za jej przebieg odpowiedzialni są dwaj ludzie: Daniel Březina i Peter Žaloudek. Wystawie towarzyszy bardzo przyjemny, ładnie przygotowany katalog, który wygląda jak dobre pismo, w jej trakcie można coś podjeść, napić się czegoś – zazwyczaj chodziło o kawę lub piwo – a także kupić płyty. Pokazy mają miejsce w pokojach hotelowych i w kilku przypadkach w większych salach konferencyjnych. Całość skupia się na trzech piętrach z dodatkowym, ekskluzywnym Salonem Mozarta na piętrze 11., z którego można wyjść na ulokowany na dachu taras i podziwiać panoramę Pragi od strony jej nowszej części. Klimatem wystawa przypomina polskie Audio Show sprzed 7-8 lat, przede wszystkim z Hotelu Jan III Sobieski, tyle że z mniejszym tłokiem i większym luzem.

Ponieważ praska wystawa jest imprezą lokalną, chciałem zobaczyć i usłyszeć przede wszystkim rodzime marki, czeskie i słowackie. Zaskoczeniem były więc premiery – europejskie, a nawet jedna światowa: wzmacniacza słuchawkowego firmy Metaxas za 50 000 USD, systemu słuchawkowego HiFiMAN Shangri-La za 50 000 USD, a po raz pierwszy w ogóle pokazane zostały kolumny Audio Physic Avantera III. Okazało się też, że można było posłuchać wielu topowych produktów z całego świata. O parę słów na temat imprezy poprosiłem Daniela Březinę, który mnie do Pragi ściągnął.

DANIEL BREZINA
Organizator


Sprawca całego zamieszania, Daniel Březina na pierwszym piętrze, gdzie rozpoczynała się wystawa.

WOJCIECH PACUŁA: Powiedz proszę parę słów o sobie.
DANIEL BŘEZINA: Jestem redaktorem naczelnym największego portalu internetowego w Czechach i na Słowacji, poświęconego audio, jestem także organizatorem praskiej wystawy. Geneza imprezy jest prosta: desperacko potrzebowaliśmy świeżej krwi – poprzednio organizowana była przez starszych gości, dla których status quo było komfortową sytuacją i którzy nie widzieli potrzeby, aby cokolwiek zmieniać. Zająłem się więc przygotowaniami i zacząłem implementować rzeczy podpatrzone na innych wystawach na całym świecie. Przede wszystkim chciałem przyciągnąć do hi-fi ludzi, którzy nie mieli pojęcia, że coś takiego w ogóle istnieje.

Kiedy się tym zająłeś?
Pomysł wpadł mi do głowy w 2013 roku, kiedy dystrybutorzy i dealerzy, ale także odwiedzający poprzednie wystawy zaczęli narzekać, że wszystko ciągle wygląda tak samo. Zacząłem więc pukać do drzwi, pytając sprzedawców i dystrybutorów, czy są gotowi na znaczą zmianę w pomyśle na imprezę – zajęło mi to półtora roku. W 2014 oryginalna wystawa przeszła do historii i rok później miała miejsce pierwsza edycja nowej odsłony wystawy.

Udało się?
Trzeba to powiedzieć – to była kompletna porażka, okazało się, że kompletnie nie widziałem, co robić i gdzie, przez co wszystko się niemal posypało… Ale każda porażka to okazja do poprawy, przeanalizowałem więc to, co zrobiłem źle i to zmieniłem… W wielu rzeczach udało się uzyskać 100% poprawę. W tym roku to powtórzyłem i niemal wszystko zadziałało :) Mam nadzieję, że widząc problemy i naprawiając je impreza się rozrośnie i w 2019 roku na jej 5-lecie wszystko będzie absolutnie doskonałe :)

Ilu odwiedzających mieliście w tym roku? A w zeszłym?
W tym roku mieliśmy 2939 odwiedzających, co jest bardzo blisko 3150, którzy odwiedzili nas rok wcześniej. Oczekiwaliśmy lekkiego wzrostu, ale sobotnia, niemal letnia pogoda zapewne wpłynęła na wybór przez wielu ludzi aktywności na świeżym powietrzu, a nie w hotelu. Ale wszystko jest OK…

Jedno z miejsc, w którym można było kupić płyty przygotował sklep Music Point – oficjalny reprezentant firmy Supraphon, która obchodzi 85. rocznicę istnienia. Można było na nim dostać znakomite winyle „Pure Analog”.

Jak mógłbyś opisać praską imprezę – dla kogo jest przeznaczona?
Staramy się dotrzeć do ludzi, którzy lubią muzykę, do tych, którzy dotychczas docierali co najwyżej do sklepów internetowych lub supermarketów z tanimi produktami i nie mieli pojęcia, że istnieje coś większego. Staram się więc przyciągnąć młodych ludzi, którzy już zapomnieli o stereo swoich rodziców i o tym, jak przyjemne może ono być.

Ale, co oczywiste, połowa odwiedzających wystawę to hardkorowi audiofile i to jest świetne! Generalnie jednak chcielibyśmy, aby to było miejsce, gdzie szesnastolatek będzie mógł znaleźć sensowne słuchawki i posłuchać rzeczy, na które będzie sobie mógł pozwolić jak skończy czterdzieści czy pięćdziesiąt lat. Staramy się uczyć ludzi tego, że nie ma dla nich żadnych barier, poza ich własnymi uszami i pasją :)

Plany na przyszłość?
W tej chwili nasze myślenie skupia się na wyszukiwaniu rzeczy, dzięki którym nasza impreza będzie rosła i na tym, jak dotrzeć do „nowych” ludzi. Staramy się pozyskać strategicznego partnera, dużego sprzedawcę sieciowego, który może nam w tym pomóc. Chcielibyśmy też przygotować więcej warsztatów i spotkań edukacyjnych. Ale na razie wezmę sobie tydzień wolnego :)

To, co najlepsze:
BEST SOUND



Dźwięk na tego typu imprezach, tj. pokazach w małych hotelowych pokoikach do najlepszych nie należy i praska wystawa nie była pod tym względem wyjątkiem. Z tym większą przyjemnością chciałbym państwu wskazać kilka systemów, które pomimo tak niesprzyjających warunków zagrały dobrze lub bardzo dobrze. Skupiłem się na markach zza naszej południowej granicy, ale znalazło się też miejsce dla innych firm.

XAVIAN Epica
Norma Audio | Yamaha | Tsakirdis Devices


Na stoisku Xaviana, firmy mającej siedzibę w Pradze, widać było specjalnie dla niej przygotowane szampany, ze stosowną etykietą itp. Nie wiem, czy to nie przypadek, ale nie było to na działanie na wyrost. Dźwięk, jaki uzyskano z podłogowych kolumn z serii Epica (premiera) był fantastyczny – ciepły, duży, dobrze kontrolowany. Firma zadbała o dobrą elektronikę – na przemian Norma Audio i Yamaha – oraz o przygotowanie akustyczne sporego pomieszczenia. Za oczyszczenie napięcia odpowiadał kondycjoner greckiej firmy Tsakirdis Devices.

SROLL
Sroll | Casea


Najbliżej pokazom kolumn i elektroniki czeskiej firmy Sroll byłoby do tego, co możemy zobaczyć na Audio Video Show w pokoju firmy Ancient Audio: konstruktor-pasjonat, który wie, co mówi, w dodatku jego produkty grają po prostu znakomicie. Sroll to producent, o ile się dobrze zorientowałem, przede wszystkim elektroniki, a widoczne na zdjęciach kolumny są najnowszym dodatkiem do jej oferty. Na pierwszym planie pan Luděk Šroll, właściciel i konstruktor. Oprócz własnej elektroniki korzystano także z produktów firmy Casea, z którą już się kiedyś w HF spotkaliśmy (więcej TUTAJ).

GRANDINOTE Shinai


Grandinote to, dla odmiany, marka włoska. Ale Czechom bliżej do Włochów niż nam, mają podobny luz. Nie przypadkiem właściciel Xaviana, pan Roberto Barletta, przyjechał z Półwyspu Apenińskiego, podobnie zresztą, jak pani Eunice Kron, właścicielka czeskiej firmy KR Audio (jeszcze o niej powiemy). System pokazany w Pradze składał się z kolumn tej firmy napędzanych przez niepozorny wzmacniacz Shinai z zasilaczem Volta. Unikatowe w nim jest to, że wzmocnienie odbywa się przy użyciu systemu będącego połączeniem elementów ferromagnetycznych i solid-state, pracujących bez sprzężenia w klasie A – nazwa firmowa to „Magnetosolid”. Duży, mocny, bardzo dobrze wypełniony dźwięk!

RD ACOUSTIC Euphoria
Denon


Bardzo dobre granie! Z tyłu niesamowicie wyglądający rozpraszacz QRD67, a przed nim kolumny czeskiej firmy RD Acoustic, modele Evolution (większe) i Euphoria. Pomimo niedrogiej elektroniki dźwięk, jaki udało się uzyskać był pierwszorzędny!

NEO Alpha | Double Tripoth
Hegel Audio | Acoustic Signature
The Chord Company | Gigawatt


Jeśli ktoś potrzebował potwierdzenia szczególnego smaku, jakim charakteryzują się ceramiczne głośniki firmy Acuton, mógł to zrobić słuchając kolumn Alpha słowackiej firmy NEO. Napędzane przez elektronikę Hegla, z gramofonem WOW XL Acoustic Signature, dały pokaz ciepła i rozdzielczości. Poza tym wyglądają pięknie i są znakomicie wykonane. Do kompletu mamy niesamowicie wyglądające stoliki NEO Tripoth i Double Tripoth. Okablowanie – The Chord Company. Ciekawostka – sieć kondycjonował kondycjoner polskiej firmy Gigawatt.

440 AUDIO G6
KR Audio | KEF | Pro-Ject


To nie powinno się udać, a jednak: w maleńkim pomieszczeniu kolumny KEF Blade 2, napędzane przez monofoniczne wzmacniacze mocy KR Audio VA910 (nowość) z przedwzmacniaczem liniowym KR Audio P130 i przedwzmacniaczem gramofonowym firmy Pro-Ject, pozwoliły zagrać gramofonowi czeskiej firmy 440 Audio w oszałamiający sposób! Model G6 z 12” calowym ramieniem Jelco wyglądał znakomicie.

NAGRODA SPECJALNA: METAXAS



Pan Kostas Metaxas, właściciel firmy Metaxas & Sins, jest artystą. Można to wyczuć patrząc na jego starsze i nowsze produkty, sam się zresztą nim czuje. Świadczy o tym chociażby zaprojektowane przez niego wieczne pióro (edycja limitowana). Na wystawie pokazał swój najnowszy wzmacniacz Ikarus, a przede wszystkim – widoczny na zdjęciu – Marquis, wzmacniacz słuchawkowy i przedwzmacniacz w jednym. System stał w maleńkim pokoju, podpięty był do niewielkich kolumn i słuchawek AKG K702, trudno więc było mówić o szczególnie dobrym dźwięku. Nawet w takich warunkach był on jednak ciekawy. No, a do tego wykonanie i wzornictwo!

Podsumowanie

Kameralna, przyjemna, dobrze zorganizowana, czytelna, niespieszna, ciekawa – to tylko kilka przymiotników, które dobrze opisują imprezę w Pradze. Ludzi było całkiem sporo, ale nie na tyle, żeby tworzyć tłok na korytarzach. Niektóre pokoje były stale obłożone, w niektórych działo się mniej – jak to na wystawie audio. Ciekawostką było to, że mieliśmy tam polskich przedstawicieli, firmy Horn i Voice, które zajmują się dystrybucją niektórych swoich marek w obydwu krajach. Nie dostrzegłem natomiast kilku firm z Czech i Słowacji, które powinny się tam znaleźć. Może za rok… Wystawa Audio Video Prague 2017 była bardzo przyjemna, udana, dobrze się tam czułem – podobnie zresztą, jak w samej Pradze. Zachęcam wszystkich, którzy chcą sobie przypomnieć, jak wygląda „hotelowa” impreza, ale ze sporym udziałem ludzi młodych, aby w przyszłym roku się na niej pojawili – warto! A mój kolejny wyjazd do Pragi już w lipcu, ponownie zatrzymam się w hotelu Don Giovanni. Tym razem wyłącznie po to, aby pozwiedzać. Jeśli się będziecie państwo wybierali, polecam obiad w niewielkiej restauracji blisko rynku: U Provažnice (ul. Provažnická 3). Zamówcie grzyby w panierce piwnej, ser w panierce i piwo Staropramen, nie pożałujecie :)
  • Prezentacja kolumn KEF oraz Tannoy, przygotowana przez ich czeskiego dystrybutora, firmę Perfect Sound Group, miała miejsce w najładniejszym pomieszczeniu całej wystawy – Saloniku Mozarta na 11. piętrze hotelu. Słuchacze mogli porównać trzy pary kolumn i powiedzieć, które im się najbardziej podobały.
  • Pan Blaž Erzetič przy wzmacniaczach słuchawkowych swojej firmy Erzetich (Słowenia).
  • Płyty SACD japońskiej firmy Exton – materiał do nich rejestrowany jest w Czechach.
  • Jedno ze stanowisk z płytami LP, CD i SACD.
  • Wypasiona elektronika i wypasione brzmienie – kolumny Estelon X Diamond napędzane dzielonym wzmacniaczem z serii Strumento włoskiej firmy Audia Flight ze źródłem w postaci najnowszego flagowca EMM Labs, dzielonego odtwarzacza SACD TX2 + DA2. Prezentacja przygotowana została przez firmę Hi-Fi Studio Tykon.
  • Obok, w tym samym pomieszczeniu, kolejny system marzeń – Avantgarde Acoustic z nowymi wersjami swoich kolumn – Zero 1 XD oraz Duo Mezzo XD. Źródłem sygnału był DAC EMM Labs z niedrogim odtwarzaczem Cambridge Audio w roli transportu.
  • W pokoju obok stanęły kolumny firmy Bowers & Wilkins, w tym nowe, podstawkowe 805 D3 oraz topowe 800 D3.
  • A z tyłu… Original Nautilus w czerwonym lakierze. Do napędzenia każdej kolumny potrzebne są cztery monofoniczne wzmacniacze na kanał i aktywna zwrotnica. Prezentacja – Eurostar.
  • Kompletny system firmy Technics, z topowym gramofonem SL-1200GAE, wzmacniaczem/streamerem SU-G30 (nowość) i kolumnami SB-C700.
  • Wielokanałowy system z kolumnami czeskiej firmy RIHA Audio, przygotowany przez Audio-Visual Technology. Wzmocnienie – Primare, źródło – OPPO.
  • Włosi z Sonus faber z nową serią Homage Tradition. Na zdjęciu (od prawej) modele Guarnieri Tradition oraz Serafino Tradition.
  • KR Audio Kronzilla SXI z potężnymi lampami własnej produkcji zawsze godnie się prezentuje. Tutaj w systemie czeskiego producenta kolumn Acoustique Quality (AQ).
  • W tym samym systemie wypatrzyłem wzmacniacz Mille polskiej firmy elinsAudio.
  • Te niezwykłe kształty dostaniemy kupując kolumny Passion Orca firmy Acoustique Quality.
  • Rzadko spotykane, choć do sprzedaży wprowadzone już jakiś czas temu, kolumny Castle z serii Avon; na zdjęciu trójdrożny model podstawkowy Avon 2. Ich cechą charakterystyczną są wstęgowe głośniki wysokotonowe.
  • Ach, co to był za system! Gdybym nie był ograniczany zdrowym rozsądkiem (nie da się przyznać nagrody wszystkim prezentacjom), otrzymałby nagrodę Best Sound: na przemian grały w nim nowe kolumny Vivid Audio G1 Spirit i, widoczne bliżej nas, Gryphon Pantheon. Wzmocnienie zapewniał wzmacniacz Diablo 300 tejże. Źródła były trzy, w tym dwa (!) odtwarzacze CD – Gryphon Mikado i Audionet Planck; gramofon – Wilson Benesch Full Circle w kolorze białym. Prezentacja – RP Audio.
  • W tym samym pokoju, firmy RP Audio, można było zobaczyć wykonywane ręcznie ze srebra kable WAY Cables; na zdjęciu kable głośnikowe Silver3 Ana.
  • To chyba jedna z pierwszych prezentacji najnowszego transportu CD firmy Chord Electronics, modelu Blu MkII. Pod spodem DAC DAVE. Prezentację przygotowała polska firma Voice, prowadzona przez Czecha, pana Milana. System stał na stoliku polskiej firmy Rogoz Audio.
  • Jak zwykle spotkanie z Madsen Klifothem, konstruktorem nowej serii QR firmy Audiovector, było niezwykle przyjemne. W Pradze pokazywał zarówno swoje kolumny QR3, jak i przygotowane jeszcze przez swojego tatę modele SR3 w wersji Avantgarde oraz SR6 (od prawej do lewej).
  • A to jeszcze raz system firmy Xavian i przypomnienie kondycjonera firmy Tsakirdis Devices, modelu Super Athina. Oferuje on cztery filtrowane gniazda niesymetryczne, dwa symetryczne oraz cztery izolowane; moc maksymalna 2500 W.
  • Kolejny system, który mógłby z powodzeniem nosić „badge” Best Sound: elektronika japońskiej firmy Esoteric, z odtwarzaczem SACD i dzielonym wzmacniaczem oraz kolumny SN-470 niemieckiej firmy Fischer & Fischer. Ich cechą szczególną są obudowy wykonane w całości z łupka (ścianki) i aluminium (front). Prezentacja – IBD Czech.
  • Ciepły i pełny dźwięk – taki, jaki lubię. Elektronikę zapewniła firma Cyrus Audio, okablowanie firma Keith Louis Eichmann Innovations a kolumny Zingali Acoustics – brawo!
  • Jedno z wielu miejsc, w których można było zakosztować dźwięku ze słuchawek. Na zdjęciu bardzo ciekawy model X12 Neckband firmy Klipsch. Słuchawki łączą się ze smartfonem za pomocą Bluetootha, zakłada się je na szyję, ale same słuchaweczki są douszne. No i fantastycznie wyglądają. Prezentacja – CPT Praha.
  • Tutaj spotkałem najwięcej młodych ludzi – stoisko z produktami firmy Marshall, przygotowane przez Praha Music Center.
  • Jeden z najdroższych produktów na wystawie – system Shangri-la firmy HiFiMAN: lampowy wzmacniacz słuchawkowy, oparty o lampy 300B, oraz słuchawki magnetostatyczne. Źródłem były albo pliki, albo płyty CD odtwarzane z topowego CD firmy Meridian. O ściągnięcie na wystawę tego, kosztującego 50 000 USD, systemu postarała się firma Ketos.
  • Słuchawki Shangri-la dostępne są tylko ze wzmacniaczem. Ich podstawą jest model HE-1000, ale zmian jest tak dużo, że trudno je do siebie porównywać. Ich dźwięk był bardzo zbliżony – o ile można porównywać dwa odsłuchy podczas wystaw – do tego, co słyszałem w Warszawie z elektrostatycznego zestawu Sennheiser Orpheus.
  • To z kolei słuchawki iSINE 20 firmy Audeze, choć wyglądają jak przeznaczone do zawieszenia na uchu, tak naprawdę są słuchawkami dousznymi; zastosowano w nich przetwornik planarny!
  • Tuz obok galeria topowych słuchawek z Audeze, Sennheiser i Audio-Technica (z tyłu), ale przede wszystkim dwoma modelami firmy Focal: Utopia (po lewej) i Elar (po prawej). Stoisko firmy Empatria.
  • Bardzo przyjemny, klarowny dźwięk z systemu, w którym grała elektronika firmy Hegel i kolumny Raidho Acoustics.
  • W pokoju naszych przyjaciół z firmy Studio Panský Dvůr, obok elektroniki Ayon Audio – np. odtwarzacz CD-35 – można było posłuchać kolumn polskich firm – hORNS by Audio Tech oraz Pylon Audio. Na zdjęciu kolumny hORNS FP10.
  • Pan Kostas Metaxas, dżentelmen w każdym calu.
  • Ikarus firmy Metaxas – cudo w zakresie dizajnu, a do tego fenomenalne urządzenie audio.
  • Firmę RiAudio znamy od dawna, wiele lat temu testowaliśmy ich przedwzmacniacz gramofonowy. Tutaj widzimy kondycjoner sieciowy ich produkcji. Dizajnem przypomina polskiego Gigawatta, ale jeśli podpatrywać, to najlepszych :)
  • Kolejna prezentacja na piątkę z plusem, może nawet dwoma: kolumny Sausalito amerykańskiej firmy Ocean Way Audio, napędzane przez monobloki Progression Mono pana Dana D’Agostino. Proszę zwrócić uwagę na dopasowanie kolorystycznie podstawki i stolik – miedź rządzi! Prezentacja przygotowana przez firmę Soundstyle.
  • Bardzo ciekawa prezentacja kolumn, które zrobiły na wystawie sporo zamieszania: Elfon Vegas. Ten czeski producent stosuje w nich najdroższe komponenty (Jantzen, Mundorf, AMS-Tecsound). System ma cztery głośniki – papierowy basowy, papierowo-papirusowy (!) nisko-średniotonowy i dwa wysokotonowe z jedwabiu. Pokój był dla nich wyraźnie zbyt mały, ale słychać było, że potencjał jest.
  • Coś dla miłośników retro, ale w nowoczesnym wydaniu – kolumny biurkowe Jamo. Kolumny mają wysokość płyty LP 10” i budowę otwartą. Wraz z subwooferem zagrały jednak wyjątkowo dobrze – spójnie, w wypełniony, gęsty sposób. Można ich było posłuchać na stoisku firmy CPT Praha.
  • MudrAkustik to firma niemiecka. Proponuje ona zaawansowane kondycjonery sieciowe z transformatorami separującymi oraz listwy sieciowe z filtrami.
  • Wolf von Langa to producent specjalizujący się w kolumnach wysokoskutecznych, w których wykorzystuje głośniki z elektromagnesami. Na zdjęciu jego kolumny SON z przetwornikiem wysokotonowym Air Motion Tweeter. Kolumny napędzane były wzmacniaczem na lampach 300B, modyfikowanym przez WVL.
  • Firma, którą od kilku lat widujemy także w Warszawie – Voxativ, z kolumnami opartymi na przetwornikach szerokopasmowych i własnej elektronice: kolumny The Voxativ 9.87 System (moduł szerokopasmowy Pi, a pod nim moduł basowy Voxativ PI Bass), przedwzmacniacz Ampeggio.
  • Firma Revox Rebox zaprezentowała chyba wszystkie ikoniczne produkty Revoxa, przeznaczone na rynek konsumencki, w tym, widoczny na zdjęciu, odtwarzacz CD B 225 z widoczną, wirującą płytą. Firma zajmuje się naprawą i odbudową produktów tej firmy.
  • Kolumny firmy Symbio z największym modelem Samurai. Elektronika – Halcro. Pokaz przygotowany przez Media Trading.
  • Operly Intelligence to kolumny rosyjskiej firmy Operly. Potężne, pięknie wykonane, oparte są na pojedynczym przetworniku szerokopasmowym o dużej średnicy. Pomimo niewielkiego pokoju, dźwięk był pięknie zespolony i nie brakowało mu niczego – ani rozciągnięcia pasma, ani dynamiki, ani kontroli. Napędzane były wzmacniaczem mocy firmy BAT z przedwzmacniaczem T2 firmy Trhreshold z lat 90. ubiegłego wieku. Źródłem był odtwarzacz CD Endorphin firmy Pathos.
  • Kolejne kolumny o niezwykłym kształcie – tym razem opartym o kulę: na pierwszym planie model Sound Lamps DAF-350, za nim DAL-200, obydwa – mającej siedzibę w Petersburgu – rosyjskiej firmy Deluxe Acoustics.
  • W zeszłym roku w Warszawie można było zobaczyć te kolumny na „wystawce”. W Pradze je usłyszałem i muszę powiedzieć, że jest potencjał, to dobry dźwięk. Firma: Vienna Physics; model: Diva Grandezza; konstrukcja: średnie i wysokie tony – tuba, niskie tony – aktywny subwoofer.
  • Bardzo przyjemna prezentacja, w której widać było niesamowity stolik firmy Keiser Acoustics (z podobnego korzystamy w systemie B), jak również jej kolumny Kavero! Classic. Źródłem był niedrogi odtwarzacz plików/przedwzmacniacz Aurender A-10 z elektroniką naszych przyjaciół z Trax Audio.
  • A prawie na koniec dwa zdjęcia z systemu XXI wieku: aktywne kolumny niemieckiej firmy Kii Audio, model Three oraz…
  • …laptop z przetwornikiem i przedwzmacniaczem. Bardzo dobry dźwięk i niesamowicie łatwa obsługa.
  • Pomimo pięknej pogody przez cały dzień kolejka przy kasie była spora. Do zobaczenia w przyszłym roku!